Rozpoczynamy podsumowywać kolejny rok. Na początek przygotowałem zestawienie stu najlepszych utworów 2016.

Pod koniec 2014 wybałem 50 najlepszych utworów roku, w 2015 było podobnie. Do podsumowania półrocza wybierałem wówczas 25 najciekawszych piosenek. Gdy w lipcu tego roku, przygotowałem zestawienie 50 z 2016, jasnym stało się, że na koniec, ta liczba zostanie podwojona, tym samym bijąc dotychczasowe rekordy. No i jesteśmy, bo choć przed nami jeszcze połowa grudnia (ta bardziej świąteczna), to muzyczny światek zaczyna intensywnie podsumowywać 12 miesięcy.

W tym wpisie skupimy się wyłącznie na moich ulubionych, a co za tym idzie najlepszych według Pana od Muzyki, utworach 2016. Jest to zestawienie aż stu tegorocznych piosenek, co przekłada się na 6,5 h muzyki. Jeszcze nigdy, jednorazowo, nie zrobiłem tak opasłych playlist!

Jakie przyjąłem zasady? Właściwie tylko dwie, które i tak naciągłęm, gdy było mi to potrzebne. Starałem się wybierać tylko jeden utwór danego artysty (pojawiają się trzy odstępstwa), a także skupić się na kompozycjach po raz pierwszy wydanych w 2016 (choć do zestawienia trafił jeden, który był singlem pod koniec 2015, a w lutym tego roku pojawił się na albumie długogrającym). Poza tym, absolutna swoboda. Nie poprzestawałem wyłącznie na singlach – na 100 z 2016 pojawiają się utwory, które były częścią wydawnictw, ale nie uświadczyły specjalnej promocji. Po prostu uważam je za wyjątkowe w jakiś sposób.

Przejdź do 100 z 2016 na Spotify, SoundCloud lub YouTube.

100 z 2016 wędruje do Ciebie na trzech platformach. Punktem wyjścia jest tym razem Spotify – playlista na tym streamingu to jej pełna wersja, z oryginalnymi utworami, ułożona alfabetycznie wg artystów.

YouTube oferuje 95 na 100 utworów zestawienia. Ciągle nieźle, a dodatkowo, większość filmów to wideoklipy do utworów, a tylko niewielka część to audio niepochodzące z oficjalnych kanałów muzyków.

Najgorzej, niestety, w tym roku wypada SoundCloud. Wynik 87/100, w dodatku z kilkoma remiksami i wersjami preview, nie zachęca, ale postanowiłem, że, by tradycji stało się zadość, opublikuję playlistę podsumowującą i na tym przeglądarkowym “streamingu”.

Przed nami jeszcze dwa teksty, mające za zadanie podsumować 2016: zestawienie 16 albumów (tym razem bez podziału LP-EP), a także bardziej osobisty tekst – o tym jak upłynął mi muzyczny rok.

Mam nadzieję, że podoba Ci się to zestawienie i będziesz czekał na pozostałe.