6 nowych utworów, których musisz posłuchać w tym tygodniu

Sześć nowych utworów, których musisz posłuchać. Naprawdę warto, spora dawka dobrych dźwięków.

Przygotowałem sześć utworów, wydanych w tym tygodniu, których musisz posłuchać. Każda z nich ma w sobie coś ciekawego. Każda bardzo przyjemna i odpowiednia na niespieszny dzień.

Bryssa – Cloud IX

Nowy singiel Bryssy, wokalistki z St. Louis. Smukły, soulowy głos w towarzystwie prostego bitu. Nic wielkiego, bo przecież są Kelela, Kehlani czy Erykah Badu, ale połączenie dźwięcznego głosu czarnoskórej Amerykanki z płynną, elektroniczną melodią sprawia, że podczas słuchania „Cloud IX” robi się bardzo miło.

Bibi Bourelly – Perfect feat. Earl St. Clair

Nie wiem, czy trzeba jeszcze przedstawiać Bibi Bourelly, 21-letnią Amerykankę, która zdążyła napisać sporo tekstów Rihannie. Bibi wydała w maju „Free The Real (Pt. 1)” EP, a teraz przypomina się świetnym stylu utworem „Perfect”. Bluesowo-soulowa kompozycja z elementami jazzowymi i wokalem Earla St. Claira potrafi przywołać uśmiech na twarzy. A pobujasz się przy niej na pewno.

Rainsford – S.I.D. (Sunshine In December)

Pierwszy singiel Rainsford czyli Rainey Qualley z LA. „S.I.D.” to przede wszystkim ekspozycja jej głosu i zamiłowania do głębokich dźwięków, otulonych balladowym, bardzo eterycznym klimatem, rodem z końcówki lat 80. Wszystko czyste i piękne. Bardzo dobry debiut. Na pewno będę miał na nią oko.

Ciekawostka: Rainey Qualley to córka Andie MacDowell. Razem z siostrą Margaret są modelkami i aktorkami. Rainsford zagrała w serialu „Mad Men”, a druga z sióstr Qualley obsadzona została jako Amelia w „Nice Guys” z Rusellem Crowe’em i Ryanem Goslingiem.

ATR31 – Asuka

Nowy utwór duetu z Nowego Jorku, którego nazwę czyta się „ay-tee-ray”. Delikatnie zblazowany, zamglony wokal i prosta melodia. Nie potrzeba niczego więcej. Czysty electro pop, który dostarcza. Delikatny i przyjemny, doskonały do odprężenia po całym dniu. Jako soundtrack spokojnego wieczoru.

j.normal – Burn

Utwór, który zwiastuje album „Campfire Ground” ukazujący się w połowie sierpnia. J.normal wyda go prawdopodobnie sama, tak przynajmniej interpretuje informacje, które udało mi się uzyskać. „Burn” to delikatne połączenie rytmów R&B i alt-popu. Bardzo przyjemna kompozycja, dopełniona czystym wokalem.

Agnes Obel – Familiar

Najnowszy singiel Dunki, wydany przez Play It Again Sam. Nie wiadomo jeszcze czy stoją za nim przygotowania do wypuszczenia trzeciego albumu, ale to bardzo możliwe – od premiery „Aventine” minęły już trzy lata. Ten utworów jest odrobinę inny, niż dotychczasowe kompozycje Agnes – oparty o instrumenty smyczkowe i klasyczną aranżacje, jednak usłyszeć można fragmenty, w których głos wokalistki został cyfrowo obniżony, co nadaje fragmentom dodatkowej głębi.