Ama Lou debiutuje z przepięknym singlem utrzymanym w stylistyce future-R&B. Oto „TBC”.

Młoda mieszkanka północnego Londynu ma dopiero 18 lat, a już pokazuje ogromny potencjał. Jej pierwszy utwór to mieszanka klasycznego wyspiarskiego R&B z deep housem downtempo. Pikanterii całości dodaje wokal Amy Lou – soulowy sznyt przykuwa uwagę od pierwszych dźwięków kawałka.

„TBC” to swojego rodzaju manifest młodej artystki, która dobrze czuje się we własnej skórze. Ama Lou odnosi się do coraz większych napięć na tle rasowym, szczególnie w odniesieniu do ludzi czarnoskórych.

W materiałach prasowych dotyczących pierwszego utworu, możemy przeczytać:

„I write both from primary and observatory points of view. The verses portray a sense of group and togetherness, standing together and fighting against archaic societal rules opposed by modern feminism and the millennial generation. The pre chorus references the infamous last words “I can’t breath,” uttered by Eric Garner, the Staten Island, New Yorker choked to death by police in July 2014. The chorus, which is about the views of those trying to change their environments for the better in “Should it be I’ve lost my way,” is a kind of mockery of the media’s perpetuated projected propaganda that labels activism “crazy”; because they have lost their way and place in society, they need to make noise and be heard.”

Chcesz się dowiedzieć więcej o tej artystce? Przeczytaj krótki wywiad, w którym Ama Lou przedstawia siebie i swoją muzykę.