Produkcja muzyki elektronicznej to obecnie nie lada wyzwanie, ponieważ trendy w tym obszarze stylistycznym zmieniają się nieustannie. Czasami warto jednak skorzystać z utartych ścieżek, by, na ich podstawie, sworzyć coś przyjemnego, co jednocześnie tchnie nowe życie w przerobione wielokrotnie schematy. Tak uczyniła BAER w nowym singlu “River”, który doczekał się subtelnego, ale wizualnie bardzo krzępiącego, wideo.

BAER urodziła się na Tajwanie, a dorastała także w Kanadzie. Teraz rezyduje w Los Angeles do którego przeniosła się po ukończeniu studiów. Tam też tworzy dźwięki, które sama określa jako multi-cultural Urban Pop. U podstawy tego brzmienia leżą: downtempo pop, smukła elektronika i elementy nowoczesnego R&B. Jej debiutancka “Breathe The Same” EP ukazała się w 2016 roku, ale artystka już przygotowuje się do wydania kolejnego mini albumu. We wrześniu pojawiło się “What Does It Matter” w bardziej soulowym stylu.

Teraz przyszła kolej na “River”, które oprócz większej ilości stylistyk i kilku orientalnych ornamentów, także dość szybko doczekało się wideoklipu. Przygotowanego z pomysłem, skupionego na kontrastującym natężeniu światła, spolaryzowanych, często neonowych, kolorach oraz samej BAER, które prezentuje się niesamowicie. Co chwila subtelnie kusząc gestem i spojrzeniem.

Druga EP-ka artystki nazywać się będzie “The Pink Formosa” i może pojawić się w każdej chwili, ale to pewnie kwestia miesiąca-dwóch.