Co robi Pan od Muzyki, gdy nie nagrywa podcastów? Okazuje się, że robi naprawdę sporo i teraz o tym opowie.

Pewnie zauważyłeś, że projekt Pan od Muzyki zmienił się już kilkukrotnie przez 6 lat istnienia, tak samo, jak zmianiały się w tym czasie przemysł muzyczny i słuchanie muzyki w internecie. “Dostosuj się lub giń” – bardzo często powtarzałem sobie tę frazę. To ja jestem dla Was, a nie Wy dla mnie. Stąd ciągłe próby kalibracji – mniej lub bardziej udane.

Blog, który powstał w 2014 roku, aby zaspokoić moje potrzeby dzielenia się nową muzyką, zmienił się w miejsce wypełnione zestawieniami i playlistami, nastepnie tekstami bardziej… krytycznymi. Na końcu wyewoluował w przestrzeń, która różniła się, w zależności od platformy – social media służą do dzielenia się nowościami, szybkimi przemyśleniami i zapowiedziami nadchodzących materiałów, a strona to zestawienie starych tekstów, nielicznych wideo-monologów i podcastów. Ale przecież nie samymi podcastami człowiek żyje, prawda? Co zatem robi ten mistyczny Pan od Muzyki, gdy nie rozmawia z ludźmi? Spieszę z wyjaśnieniami.

Od marca 2020 roku szukałem sposobu, by być w stałym kontakcie ze społecznością – rozmawiać, dzielić się muzyką i komentować (smutną) obecną sytuację. Dopiero po dwóch miesiącach bezradnego pukania się po głowie, przeszedłem do działania i zacząłem testy transmisji live. Sprawdzałem przede wszystkim duże platformy, wszechobecne w naszym życiu: Facebook, Instagram i YouTube.

Okazało się, że przez ograniczenia sprzętowe YouTube odpadł całkowicie, Facebook eliminuje każdego, komu zamarzy się puszczanie muzyki podczas live’a, a Instagram, no cóż, jest trochę bardziej wyrozumiały. Ale tylko trochę.

Po dwóch próbach jasne okazało się, że są możliwości, ale nie ma warunków optymalnych. Dlatego wystartowałem z przeświadczeniem, że to IG będzie odpowiednim miejscem na nasze spotkania na żywo. W jakim ja błędzie żyłem. W środę 3 czerwca Instagram Live przerwał nam transmisję raz, a później nie pozwolił zapisać wideo, prawdopodobnie właśnie ze względu na brak praw do puszczanych utworów. Byłem na to przygotowany, dlatego zapisałem wersję audio na zewnętrznym rekorderze i wrzuciłem całość na Mixclouda.

Na Instagramie spotkamy się jeszcze raz, by posłuchać muzycznych nowości i pożegnać się z tą platformą. Jak się okazało, aby dać szansę naszym spotkaniom musimy wkroczyć z wypiętą piersią na platformę… gamingową! Tak, dobrze słyszysz. Twich okazał się znakomitym przyjacielem, a Jeff Bezos ma u mnie małego plusika (przy całej masie minusików) – testowy livestream trwał 1h 45 min i skończyłem go wyłącznie dlatego, że smartfonowi, z którego korzystałem do transmisji kończyła się energia!

Jeśli zatem podoba Ci się pomysł wspólnych wieczorów ze słowem i muzyką – zaobserwuj Pana od Muzyki na Twitchu.

A tak wyglądał pierwszy, ale na pewno nie ostatni live na Twitchu:

No ale co z Instagramem? Spokojnie, będziemy go wykorzystywać, ale do rozmów, z wyłączeniem utworów dźwiękowym. Więcej info niebawem!

Teraz ostatnia kwestia – livestreamy są super i nakręcają mnie do działania, wymyślania, tworzenia śmiesznych jingli i wybierania najciekawszej muzyki, ale są jeszcze świetne playlisty na Spotify! Od wielu już lat tworzę plejki i kilka z nich naprawdę warto obserwować, bo dają nam insight wgłąb tego, jak zmienia się muzyka. Również w Polsce. Choć bardziej na świecie.

Dodatkowo, słuchający live’a na Instagramie poprosili mnie, abym utworzył jedną, która zbiera wszystkie utwory, których słuchaliśmy podczas wspólnej podróży. Oto ona.

Oprócz niej, proponuję też DSCVR NOW lub #POLTERNATIVE. Myślę, że znajdziesz coś dla siebie, jeśli tylko przejrzysz moje konto.

Tak to właśnie wygląda. Pan od Muzyki cały czas stara się robić dużo. Oczywiście, czasami i mnie złapie niemoc lub zwątpienie (pewnie pamiętasz przestuj pomiędzy połową 2018 a 2019 roku), ale staram się ciągle szukać nowych sub-projektów, które będą mnie pobudzać. Ile jeszcze w polskim internecie zostało “blogów muzycznych”, stworzonych przez zwykłych ludzi? Mogę zliczyć na palcach u rąk. No właśnie.

Podsumowują – gdy nie robię podcastów, robię… dużo innych rzeczy. Mam nadzieję, że zabierzesz się ze mną w drogę. Wybierz swoje ulubione miejsca i wpadnij się przywitać! Możesz też dać znać, jakie formaty/rodzaje materiałów chciałbyś widywać częściej. Do zobaczenia na lajwie!