Zabieram Cię w kolejną podróż. Dzisiaj poznasz trzy nowe projekty muzyczne, znów skupiamy się na tym co stworzyli panowie. Zapoznamy się z dwoma projektami solowymi i jednym duetem.

Lubię spokojny, odrobinę mroczny klimat, dlatego znów posłuchamy stonowanej muzyki akustycznej oraz brzmień obdarzonych dodatkowo elementami elektronicznymi.

22. Darkly

darkly

Pisze, że tworzy muzykę pop. To nie do końca prawda. Jeśli jednak muzykę popularną dzielimy na tę dobrą i taką o której nie warto wspominać, Darkly zdecydowanie mieści się w topie pierwszej z nich.

Londyńczyk celuje w electropop wspierany dobrze dopasowanymi gitarowymi sekwencjami. Zagraniczni blogerzy upatrują w nim gwiazdę downtempo tego roku. Na razie możemy posłuchać dwóch jego kawałków udostępnionych w sieci.

Porównywanie tego performera i producenta do The xx, Jamesa Blake czy Bastille to może przesada, ale daje obraz jego umiejętności, a zarazem komercyjnego potencjału (pamiętajmy, że Brytyjczycy inaczej rozumieją pojęcie muzyka pop – lepiej niż my).

FacebookSoundCloudTwitterStrona internetowa

23. HNTR

hntr

Piękny, smutny, a momentami mroczny brytyjski Folk. Chłopaki pochodzą z Essex, ale obecnie mieszkają w Londynie. Istnieją od lata 2013 i nie podpisali jeszcze kontraktu z żadną wytwórnią płytową, więc tworzą muzykę na własną rękę. Wykorzystują gitarowe brzmienia akustyczne i elektryczne. Wpadłem na grupę za sprawą utworu “From The Forest To The Tide”.

Starają się jednak kombinować i dlatego w utworze “Paradise” usłyszymy elementy charakterystyczne dla alternatywnej wersji Ska, takiej jaką gra Vampire Weekend. Utwór nie jest już tak wolny, ale nadal smutny. Wszystko za sprawą wokalu Lee Almerotha.

FacebookSoundCloudTwitterTumblrYouTube

24. Sarh

sarh

Sarh to paryski duet – tworzą go DJ Pone i José Reis Fontao, a ich pierwsza płyta ukazała się 6 czerwca tego roku. Utwór “Urquinaona” był singlem do którego stworzona także wideo.

Album “Sarh” ma lepsze i gorsze momenty, ale jest warty przesłuchania, a kilka numerów robi naprawdę świetne wrażenie. Wolne melodie okraszone odpowiednio wyważonymi uderzeniami samplera i dobry wokal to wszystko czego potrzeba.

FacebookYouTube – Twitter

Zadowolony z dzisiejszych odkryć? Mam nadzieję, że tak! Już niedługo kolejne Nowe Dźwięki :)