Czasami i na naszym podwórku znajdzie się zespół, który urzeka od pierwszego przesłuchania. Tak było podczas spotkania z poznańskim Deer Daniel.

Wszystko, czego potrzebujesz, by poznać ten projekt, znajdziesz w tym wpisie. Tak, niewiele rzeczowych informacji pojawiło się do tej pory na temat sześcioosobowego składu z poznańskich Jeżyc. Grają ze sobą od kilku miesięcy, a na ich koncie znajduje się tylko jeden utwór w znośnej do posłuchaniu jakości.

Rdzeniem projektu i jego najbardziej magnetyzującymi elementami są dwie wokalistki – Antonina Babczyszyn i Martyna Maciaszczyk, to na nich skupiał będzie się Twój wzrok, podczas słuchania i oglądania utworu „The Hill”. Oprócz nich Drogiego Jelenia Daniela tworzą Agata Klonecka (perkusja), Kacper Szpot (skrzypce) oraz Michał Pełechaty i Michał Czepkiewicz (gitara i bas).

Ich muzyka to nostalgiczne podróżowanie pomiędzy jawą a snem i szukanie idealnego rozwiązania. Lekkie wokale (szczególne wrażenie robi na mnie głos Antoniny), skrzypce i marszowy rytm perkusji nadają „The Hill” bardzo folkowego brzmienia. Całość domykają i delikatnie sprowadzają na ziemię gitara, a przede wszystkim bas, które pogłębiają dźwięk i lokują go gdzieś na granicy z łagodnym songwriterskim indie.

Udało mi się dowiedzieć, że głównymi inspiracjami projektu Deer Daniel są lasy, puszcze i islandzkie brzmienia. Czekam zatem na kolejne utwory o podobnym klimacie.

Posłuchaj pierwszego utworu Deer Daniel „The Hill” poniżej i obejrzyj klip wideo za który odpowiedzialna jest Katarzyna Pajzderska.

Po więcej informacji o projekcie udaj się na Facebooka, BandCamp i Instagram Deer Daniel.

  • Ładne. Oby Deer Daniel pojawił się na przyszłorocznym Spring Breaku