Enea Spring Break 2017 już blisko. W dniach 20-22 kwietnia w Poznaniu odbędzie się jeden z najciekawszych festiwali muzycznych, jakie mamy w naszym kraju. Wybrałem dwadzieścia pięć projektów, które są moimi Must Hear podczas trzech dni showcase’ów.

Czwarta edycja poznańskiego Enea Spring Break Showcase Festival & Conference zbliża się wielkimi krokami. W dniach 20-22 kwietnia w stolicy Wielkopolski odbędzie się największy, polski festiwal showcase’owy (jeśli nie wiesz, co to takiego – odsyłam tutaj). Każdy szanujący się portal muzyczny/kulturowy próbuje doradzić czytelnikom i festiwalowiczom, jak ułożyć sobie trasę podczas tych trzech dni z koncertami, jednocześnie zachęcając do wybrania koncertów ich faworytów. Postanowiłem zrobić to samo.

W ubiegłym roku przygotowałem zestawienie 20 artystów, których musisz posłuchać podczas Enea Spring Break 2016. Przyznam się z wielką dumą, że pojawiłem się na występach trzynastu z nich, co uważam za świetny wynik. W ciągu trzech wieczorów, zaliczyłem (przynajmniej fragment z) około trzydziestu 30-minutowych gigów. Edycja 2017 to jeszcze więcej projektów, bo aż 135. Tym razem jednak, nie nakładam na siebie odpowiedzialności zobaczenia jak największej liczby koncertów, a jedynie rozkaz delektowania się każdą chwilą.

Tegoroczne zestawienie, to aż dwadzieścia pięć aktów muzycznych, które polecam, choć już teraz wiem, że części z nich nie zobaczę (bo nakładają się na siebie). Wybrałem wyłącznie tych, co do których mam absolutną pewność, że nie zawiodą niczyich oczekiwań.

Lista ułożona jest alfabetycznie, a przy każdym zespole/artyście znajdziesz informacje – gdzie, o której i kiedy.

Bass Astral x Igo
Sobota (Niedziela), 22/23 kwietnia, 01:30, Klub SQ

Niezwykły powiew świeżości na naszej scenie. Duet, który łączy ciepły electro pop, electro w stylówie downtempo i rozkoszne soulowe elementy. Bawią się dźwiękiem, zachowując przy tym pełen profesjonalizm, a także iście dziecinną ciekawość świata. A do tego niezłe z nich śmieszki!

Better Person
Czwartek, 20 kwietnia, 19:45, Scena Na Piętrze Perła Stage – Don’t Panic! We’re From Poland Showcase

Gdy pierwszy raz usłyszałem muzykę Better Person, przez myśl nie przeszło mi, że za tym projektem stoi Polak, Adam Byczkowski. EP-ka „It’s Only You” to rozkosz dla ludzi uwielbiających synthpop stylizowany na lata 80. Brzmi doskonale, a atmosferę zagęszcza wysoki głos artysty. Teraz Better Person zaczyna wydawać utwory także po polsku.

Deer Daniel
Sobota, 22 kwietnia, 20:00, Scena Na Piętrze – Perła Stage

O Drogim Jeleniu Danielu pisałem przy okazji ich pierwszego utworu, jaki pojawił się w sieci, latem ubiegłego roku. Teraz poznański zespół będzie chciał zademonstrować nam na żywo swój debiutancki mini album „Storm”. Wszystkie odmiany muzyczne, które można określić mianem „singer-songwriters’ music” to ich silna strona.

Dwa Pokoje
Sobota, 22 kwietnia, 18:00, Dragon Scena MDK

Nostalgiczna muzyka to ich broń. Duet, który powoli się rozrasta (na pewno zobaczymy to podczas live actu w Poznaniu). Dwa Pokoje wydali w listopadzie 2016 piękną „To już” EP, którą będą chcieli się pochwalić i zachęcić do pozwiedzania ich M2.

Edyta Górecka
Sobota, 22 kwietnia, 20:00, Dragon Scena MDK

Smutna, ale rozmarzona singer-songwriterka. Utwory Edyty Góreckiej aranżowane są dość klasycznie, ale wolne tempo i oszczędne dźwięki, w połączeniu z delikatnym, dziewczęcym wokalem oraz melancholią wydobywającą się z tekstów, potrafią zrobić duże wrażenie na każdym słuchaczu.

Francis Tuan
Piątek, 21 kwietnia, 19:00, Scena Okno Fabryki Zespołów

Francis Tuan to solowy projekt Fryderyka Nguyena, znanego także z zespołu Katedra. O ile do twórczości jego bandu podchodzę z bardzo ostrożnym nastawieniem (nie przekonuje mnie big bit przełożony na realia XXI wieku), o tyle Fred solo brzmi o wiele ciekawiej. Jego muzyka łączy w sobie elementy folku, psychodelicznego rocka i brzmienia bardów, a wszystko w towarzystwie tekstów, które są wierszami.

Gundelach (NO)
Sobota, 22 kwietnia, 19:30, Klubokawiarnia Meskalina – Ja Ja Ja Music Showcase

Z norweskim projektem Gundelach jest jak z przypływami i odpływami. Pojawia się raz na jakiś czas, wydaje fantastyczne, bardzo klimatyczne utwory (jak choćby ubiegłoroczna EP-ka), po czym znika i nikt nie wie gdzie. Elektronika najwyższych lotów, a „twarzą” projektu jest symblog minki, jednocześnie uśmiechniętej i smutnej, co świetnie obrazuje także jego brzmienie.

Gypsy and the Acid Queen
Piątek, 21 kwietnia, 20:00, W Starym Kinie – Attention Please Showcase

Człowiek-orkiestra znad Wisły. Kuba Jaworski opanował technikę loopowania dźwięków do perfekcji i nie potrzebuje zespołu. Sam jest swym Gypsy i swoją The Acid Queen. Uzbrojony w gitarę, loopery i głos, potrafi wyczarować cuda. Na żywo brzmi świetnie, a rozwijające się nawet przez kilkanaście minut utwory, jak i sam proces ich wykuwania na scenie, potrafią zaczarować.

Jabłonka
Czwartek, 20 kwietnia, 18:30, Dragon Scena MDK

Wrocławski skład, który ciągle pozostaje dla mnie zagadką, bo nie słyszałem ich na żywo, a dysponują sporą rozpiętością stylistyczną. Nagrania brzmią dobrze, mam także nadzieję, że pokażą się podczas koncertu na Spring Breaku z dobrej strony. Widzę, że jest już materiał na EP-kę.

Lucy Rose (UK)
Piątek, 21 kwietnia, 22:30, Blue Note

Wydaje mi się, że Brytyjka jest najbardziej rozpoznawalną artystką z zagranicy na tegorocznym Enea Spring Breaku. Lucy Rose wyda 7 lipca 2017 swoją trzecią płytę i mam nadzieję, że podczas 30 minut w Poznaniu usłyszymy kilka kompozycji z nadchodzącego albumu „Something’s Changing”.

MaJLo
Piątek, 21 kwietnia, 18:00, Dragon Scena MDK

„Reverse” EP i pełnoprawny album długogrający „Over The Woods” – to dorobek artystyczny MaJLo, czyli Macieja Milewskiego. Z północy Polski przyjedzie do nas człowiek muzycznie świadomy, którego najnowsze dźwięki przesycone są chłodem zimowego morza i zapachem drzew napotkanych podczas porannego spaceru w lesie. Trochę jak Fismoll, trochę jak Justin Vernon, ale najbardziej jak on sam.

Tutaj więcej informacji o MaJLo.

Manoid
Sobota, 22 kwietnia, 22:30, Projekt LAB – T-Mobile Electronic Beats Stage

Manoid to producent i muzyk, znany przede wszystkim ze współpracy z projektem Pola Rise. Podobno już niedługo ma pokazać nam sporo, nowej muzyki. Jeśli nadal brzmieć będzie ona tak chłodno, niepokojąco i jednocześnie relaksująco, to będę bardzo zadowolony. Mam też nadzieję, że przedsmakiem nadchodzącego wydawnictwa, będzie jego set na Spring Breaku.

Melika
Piątek, 21 kwietnia, 23:30, Klub SQ

Melika wyrasta na coraz ważniejszą postać, pośród polskich newcomerów. „Tales Part One” EP brzmi świetnie – głęboko, trochę dusznie i masywnie, a także na żywo projekt prezentuje się okazale. Na Spring Breaku Melika (Martyna Kukla) wystąpi w duecie z Mateuszem Malartem, znanym z Women for Hire. W SQ powinno wydarzyć się coś naprawdę świetnego.

NOHONO
Czwartek, 20 kwietnia, 23:30, Projekt LAB – T-Mobile Electronic Beats Stage

Ten tajemniczy, poznański projekt obserwuję od jakiegoś czasu. W sieci nie można znaleźć zbyt wielu utworów NOHONO, dlatego cieszę się, że pojawią się na festiwalu. Czas sprawdzić jak ich muzyka – odrobinę mroczna, pełna głębi i niepokoju – brzmi na żywo.

Not Pretty Enough
Piątek, 21 kwietnia, 21:00, W Starym Kinie – Attention Please Showcase

Kolejny bardzo tajemniczy projekt. Not Pretty Enough pojawili się na blogu jakiś czas temu, ale od tamtej pory nie otrzymaliśmy dodatkowych informacji o samym składzie, a i dwa utwory, choć bardzo interesujące i delikatne, to nadal mało. Próbują nas (projekt używa zaimków osobowych w liczbie mnogiej, tyle wiemy) zaintrygować i jak na razie się im to udaje.

Phil Hollins
Czwartek, 20 kwietnia, 22:30, Projekt LAB – T-Mobile Electronic Beats Stage

I w Polsce może pojawić się projekt brzmiący jak Tourist, Disclosure czy Fakear. Bo czemu niby nie? Phil Hollins to łagodna elektronika, pełna słonecznego beatu w mid i up tempo. Po przesłuchaniu, od razu poczujesz się lepiej.

SALK
Piątek, 21 kwietnia, 19:00, Dragon Scena MDK

Świetnie będzie posłuchać SALKów w dzień premiery ich debiutanckiego albumu. „Matronika” LP ukaże się już w piątek, a kilka dni temu zespół udostępnił singiel „Dziecinada”. Wiesz dobrze, że uwielbiam Marcelę i chłopaków, więc nie muszę pisać niczego więcej.

Seals
Piątek, 21 kwietnia, 23:30, Projekt LAB – T-Mobile Electronic Beats Stage

Seals zagrają dokładnie w tym samym czasie co Melika, podejrzewam więc, że spora liczba ludzi, będzie miała ten sam dylemat, co ja – który koncert wybrać. Ale tym zajmować będziemy się w piątek. Ważne jest to, że Magda i Wojtek będą mieli szansę zaprezentować się przed dużą (jak również w kilku przypadkach – wpływową) publicznością, a z taką muzyką, nie może się to źle skończyć.

Swiernalis
Piątek, 21 kwietnia, 21:00, Scena Na Piętrze – Perła Stage / Kayax Showcase

Swiernalis to jeden z najnowszych nabytków Kayaxu, pod której szyldem wydał debiutancki album „Drauma”. Trochę singer-songwriterskiego folku, trochę rocka i bluesa. Do tego sporo charyzmy.

Sztokholm
Piątek, 21 kwietnia, 22:30, Projekt LAB – T-Mobile Electronic Beats Stage

Takie polskie The xx. Niby grają mocno alternatywnie, ale tak naprawdę ich dźwięki spodobają się każdemu. Dwa łagodne wokale, kilka ciepłych, gitarowych riffów i warstwa płynącej elektroniki.

The Plantators
Sobota, 22 kwietnia, 18:00, Scena Okno Fabryki Zespołów

Trochę kowboje, trochę Indianie, trochę rockmani. Do końca nie wiadomo – wiadomo tylko, że jest ich czworo, mają dwa głosy, dwie gitary akustyczne, bas i perkusję. – tak piszą o sobie na facebooku. Folkowo, akustycznie, ze sporą ilością miłości i uśmiechu, nawet w smutnych kompozycjach, oraz z pięknym, czystym damskim wokalem.

Úlfur Úlfur (IS)
Sobota, 22 kwietnia, 20:30, Klubokawiarnia Meskalina – Ja Ja Ja Music Showcase

Ten hip hopowy skład traktuję jako zjawisko do zbadania. Úlfur Úlfur (czyli Wilk Wilk) to projekt obecny na scenie od kilku lat i ciągle tak samo mnie zaskakuje. Wyobraź sobie, że Post Malone łączy siły z Drake’iem i zaczynają rapować po islandzku. Od czasu do czasu zapraszając do współpracy A$AP Rocky’ego albo Nicki Minaj, którzy także rapują/śpiewają po islandzku. No właśnie.

Vyspa
Piątek, 21 kwietnia, 18:30, Pies Andaluzyjski

Kilka akapitów wcześniej napisałem, że Sztokholm to polskie The xx. O Vyspie natomiast mogę napisać „tak brzmiałaby zapewne Romy Madley Croft, gdyby zdecydowała się na solowy materiał”. Łagodny głos, dream popowe melodie oraz delikatna gitara. Urocze.

Wojtek Urbański x Jagoda Kudlińska
Sobota (Niedziela), 22/23 kwietnia, 01:30, Projekt LAB – T-Mobile Electronic Beats Stage

O brzmieniu tego projektu nie mam bladego pojęcia, bo też mieć nie mogę. Koncert podczas Spring Break to debiut ich wspólnego materiału. Urbański, doświadczony producent i muzyk zajmujący się dźwiękami elektronicznymi, znany całej Polsce jako połowa duetu Rysy oraz Kudlińska, nastoletnia wokalistka o delikatnym, anielskim głosie, front zespołu Lor. To połączenie obiecuje nam naprawdę wiele.

Yuuki
Czwartek, 20 kwietnia, 21:30, Alligator

Kasia Wypchło podjęła się bardzo trudnego zadania, jakim jest przełożenie chłodnego, skandynawskiego vibe’u na warunki polskiej sceny muzycznej. Zdobycie rozpoznawalności, zajmuje jej więcej czasu niż przypuszczałem, ale ciągle nie zbacza z dobrej ścieżki. Mam nadzieję, że na żywo usłyszymy coś naprawdę dobrego.

To co, gotowy na Enea Spring Breaka? Przez całą imprezę (czwartek-sobota) będę regularnie tweetował o konferencji i festiwalu. Znajdziesz mnie tutaj, albo pod hashtagiem #EneaSpringBreak.