Pan od Muzyki

8 nowości, których potrzebujesz w swoim życiu w tym tygodniu ft. Tash Sultana, Olivia Nelson, NAO, Wyatt & Gavin Turek

Przygotowałem dla Ciebie listę ośmiu nowych utworów, których na bank brakuje w Twoim życiu. I po przesłuchaniu których wszystko zmieni się na lepsze. Serio, lekarze mnie nienawidzą, odkryłem skuteczną metodę na poprawę nastroju!

Pan od Muzyki reaktywacja! Wszystko zaczynamy od listy 8 utworów, które ukazały się w ciągu ostatnich dni i których koniecznie potrzebujesz teraz w swoim życiu. Wszystkie mają w sobie coś wyjątkowego i wszystkie.

trzeba przesłuchać i wyrobić sobie o nich zdanie. A później do nich wracać, dodając do obserwowanych moją playlistę na Spotify.

To co, zaczynamy przegląd nowości?

Na początek utwór z mojej płyty tygodnia. Tash Sultana wydała właśnie debiutancki album długogrający “Flow State”. To z niego pochodzi “Pink Moon”, którym otwieramy zestawienie. Niezwykle mocny, a zarazem histeryczny wokal i osamotniona gitara to główne wyróżniki tego ponad sześciominutowego kawałka. W kompozycjach tego typu najlepiej uwidacznia się talent Australijki.

NAO co jakiś czas podrzuca nam coś nowego. Po debiutanckim “For All We Know” były już dwie solowe nowości, kolejny duet z Mura Masą, a teraz kawałek z SiR. Wiele się nie zmienia w brzmieniu – jest solidnie, ciepło i kojąco. Ale pojawiają się elementy z twardszym flow, co wprowadza odrobinę świeżości do tego electro-soulu, który tym razem bardziej przypomina typowe R&B z letnim posmakiem.

Olivia Nelson pojawiała się w kręgu mojego muzycznego zainteresowania od jakiegoś czasu. Teraz wydała For You EP i otrzymaliśmy całą mają kompozycji z pogranicza soulu, R&B i popu. Urodzona w Londynie, z korzeniami na Karaibach, artystka łączy gładki wokal i wpółczesną, brytyjską muzykę urban i klimatami motown i synthami. To, że umieściłem ją tuż po NAO, to nie przypadek. “Never Too Late” to utwór promujący minialbum.

Wokalista, producent i songwriter z Australii. Lubi eksperymentować z wokalem, co słychać na “Looking For”. Nowość Wyatta to estetycznie oszczędny kawałek, który zabierze nas do lasu o zachodzie słońca. Trochę w tym wszystkim Woodkida, trochę Sohna, a trochę Haulm. Bardzo przyjemne, ale jednocześnie niepokojące dźwięki.

Strong Asian Mothers zaczynają etap eksperymemtów, po dwóch wydanych EP-kach. “All I Do” prawdopodobnie jest wstępem. Próbują inkorporować ambient, rap, odrobinę dark electro i zabawy z melodą oraz wokalem w stylu Son Lux, czy alt-J. Całość wypada niezwykle interesująco.

Ibexx pochodzi z USA i ma na swoim koncie trzy utwory wydane na przestrzeni ostatniego roku. Słodki, delikatny i brzmiący delikatnie nieporadnie wokal i smukły aranż powodują, słucha się tego połączenie indie soulu i popu z rosnącym od ciepła sercem. Oszczędna kompozycja zostawia miejsce na głos, który rozkwita w trakcie, ale tak naprawdę nie daje tego po sobie poznać.

Duński zespół CHINAH powraca z nową muzyką, jak przypływy i odpływy razem z fazami księżyca. Po raz pierwszy pisałem o nich już w 2016 roku, gdy dostali sporo miejsca w obszernym artykule, od tamtego czasu zmienili brzmienie i skupili się na rozwoju swojego stylu. “Strange Is Better” to kolaż potężnych basów, kolorowo brzmiącej gitary i mdłego beatu. Wszystko uzupełnione o synthy i wokal, daje naprawdę ciekawy efekt. Brzmią jak delikatny Vök, co jest na swój sposób fantastyczne.

Na koniec wróćmy do ciepłych dźwięków, idealie pasujących na końcówkę lata. Gavin Turek, Amerykanka zakochana w soulu i funku oddała nam “do użytku” nowy utwór. Kolory i temperatura wylewające się z każdej sekundy, a do tego świetnie prowadzony wokal. Gavin zabiera nas w podróż kadilakiem po Kalifornii lat 70. Kto się zabiera?

Fajne zestawienie, prawda? Jeśli nadał mało Ci nowej muzyki, wpadaj na Spotify, do moich playlist. Możesz wybrać np. Neuzika, aktualizowanego co tydzień.

Scroll Up