Go Go Singing Rangers! Czas dowiedzieć się, że dwie aktorki, wcielające się w najnowszym filmie Saban’s Power Rangers w Wojowniczki Mocy, to także całkiem dobre wokalistki.

Jedna z najbardziej kultowych serii lat 90. doczekała się ekranizacji. 24 marca 2017 roku do kin wchodzi Saban’s Power Rangers, druga filmowa adaptacja (po dość przeciętnej z 1995) serialu telewizyjnego Mighty Morphin Power Rangers. Pięciu nastolatków zostaje wybranych, by przywdziać kostiumy Wojowników Mocy i odeprzeć atak kosmicznego zła.

W obsadzie wersji AD 2017 znalazły się dwie młode panie: Rebbeca Gomez i Naomi Scott, które oprócz coraz częstszego pojawiania się na ekranach, zajmują się również tworzeniem muzyki. Żółta Wojowniczka, Trini, to Becky G, przedstawicielka nowego pokolenia Latin Popu, natomiast Różowa Wojowniczka, filmowa Kimberly, czyli Naomi Scott to Brytyjka z korzeniami hinduskimi, która stawia coraz bardziej odważne kroki, rozwijając swój art-popowy talent.

Becky G jest postacią z tej dwójki, zdecydowanie bardziej znaną. 20-letnia wokalistka wykreowała wizerunek słodkiej i zadziornej nastolatki, i która wydaje materiał regularnie, od 2011 roku. Śpiewa zarówno po angielsku, jak i hiszpańsku. Urodzona w Kalifornii artystka, swoje pierwsze kroki stawiała jako członkini dwóch girlsbandów: G.L.A.M. oraz B.C.B. Jednak dopiero własny kanał na YouTube, na którym umieszczała covery popularnych utworów, otworzył jej drogę do większej kariery. Pracowała z Dr. Luke’iem oraz will.i.am’em.

Do tej poryw wydała jeden album „Play It Again” (2013), mimo że opublikowała także kilka bardzo popularnych singli, m.in. „Shower”, „Can’t Spot Dancin'”, „Sola” i „Mangú”.

Becky G obraca się wokół muzyki Latino, Pop-Rapu, Dance i Electro Popu. Myślę jednak, że jej nawiększym muzycznym atutem jest czysty i silny wokal, bo muzycznie w jej repertuarze nie ma zbyt wielu odcieni i emocji.

O wiele ciekawszą muzycznie postacią, wydaje się być Naomi Scott. Po pierwsze to dość znana i utalentowana Brytyjka, więc jeśli tylko zapragnie, jest w stanie stworzyć coś bardziej ambitnego. Po drugie, dwie dotychczas wydane przez nią EP-ki, wskazują, że naprawdę może być z tej mąki smaczny chleb.

Niespełna 24-latka, prowadzi swoją karierę muzyczną tak, by być niezależnym od wielkiej wytwórni, a to się chwali. Zarówno „Invisible Divisions” (2014), jak i „Promises” (2016) to zestawy oferujące ciekawe odcienie singer-songwriterskich, art-popowych oraz synthowych kompozycji. Wszystko w duchu eterycznego, wyspiarskiego indie popu, gdzie nad ilość dźwięków, przedkłada się ich jakość. Szczególnie drugi album, prezentuje się bardzo dobrze i udowadnia, że łączenie kariery aktorskiej i muzycznej, nie musi niczego komplikować.

„Fool” było singlem z drugiego mini albumu Naomi, „Promises”.

Natomiast „Lover’s Lies” to najnowsze wideo artystki.

Jestem ciekawy czy teraz spojrzysz, choś trochę inaczej, na te, biegające w kolorowych uniformach, młode panie.

Ciekawi mnie również, czy wybierasz się do kina, by przekonać się na własne oczy, jak wykorzystany został materiał źródłowy i jak w realiach 2017 roku, sprawdzają się Power Rangers, Zordon, Alpha 5 i Rita Repulsa. Daj znać w komentarzach lub na facebooku.

Ja na pewno wybiorę się sprawdzić, jak prezentują się najważniejsi superbohaterowie mojego dzieciństwa w całkowicie nowej odsłonie. Go Go Power Rangers!