Z odcinka na odcinek inaczej, ale coraz wyraźniej. Zbliżam się do idealnego formatu podcastu Hyper. Myślę, że dzięwiąty ociera się o perfekcyjność. Zapraszam, bo to epizod dla mnie wyjątkowy.

Było mi bardzo smutno, gdy ujrzałem, że poprzedni odcinek podcastu odsłuchało tak mało osób, mimo iż był on najkrótszym epizodem stworzonym do tej pory. Zastanawiałem się, co z tym faktem zrobić: załamać się czy wykorzystać do dalszego rozwoju. Wybrałem rozwiązanie łączone.

Co to znaczy? Postanowiłem, że tym razem będzie znów inaczej – bardzo luźno, weselej (bo czym się przyjmować, przecież nie mam szefa, dla którego liczy się słuchalność) i pojawi się więcej moich wywodów, w tym sporo marudzenia, o muzyce. Jeśli chcesz dowiedzieć się kilku bardzo ciekawych rzeczy o tym, co właśnie dzieje się na scenie alternatywnej – dobrze trafiłeś. Jeśli chcesz poznać moje zdanie na kilka tematów – jeszcze lepiej. Jeśli chcesz przy okazji posłuchać świetnej muzyki – najlepiej!

Grudzień rozpoczął okres podsumowań 2015 roku, dlatego zaglądamy na playlisty Spotify Spotlight, zastanawiam się dlaczego jest ich tak dużo. Później mierzymy się z nowościami i… brakiem wifi (wszystkiego dowiesz się w podcaście). Zaglądamy na polskie podwórko i lamentujemy nad stanem rodzimej muzyki, a także dywagujemy nad sensownością tworzenia zestawień “muzycznych nadziei”. Całość kończymy kalendarzem adwentowym od Red Bulla.

Chyba ciekawie to brzmi?

Lista utworów:

  1. Astrid S – Hyde
  2. Lea – Schwerelos
  3. Janelle Kroll – Second Nature (Demo Vibez)
  4. The Half Earth – Pieces Of Us
  5. Emmanuelle – Free Hifi Internet
  6. Kwabs – Cheating On Me (Tom Misch Refix ft. Zak Abel)
  7. Rosalie. – Do It Right
  8. Gallant x James Fauntleroy – Borderline
  9. BANNERS – Start a Riot
  10. Kehlani – Tore Up (Prod. by Jahaan Sweet)