To nasz trzeci raz z wizytą na północy kontynentu. Poszukujemy młodych, utalentowanych artystów, którzy pokazują nam przeróżne stylistyki. I cóż, że ze Szwecji? Ważne, że muzyka świetna!

Dawno nie odwiedzaliśmy państwa Trzech Koron. Właściwie, po raz ostatni obczajaliśmy szwedzką scenę muzyczną w połowie czerwca. Minęło już sporo czasu od tamtej wizyty. Zasiadłem zatem, poszperałem i znalazłem kilkanaście świetnych utworów, które chciałem Ci pokazać.

Poprzednie wyprawy były bardzo owocne, ale także długie – pisałem odrobinę o tym co, gdzie i kogo można znaleźć. Dzisiaj potraktujemy tę część bardzo delikatnie, bo o kilkorgu z artystów, którzy pojawiają się w „I cóż, że ze Szwecji 3” mogłeś przeczytać już na blogu. A jeśli nie, to będziesz miał okazję w najbliższym czasie, bo sporo tutaj brzmień, które zasługują na ciągłe przypominanie.

Niewiele zmieniło się pod względem muzyko-geo-lokalizacji. Nadal dominują artyści ze Sztokholmu, Göteborga i miasta Umeå. W zestawieniu pojawia się 16 utworów (czyli godzina bez 29 sekund), ale tylko dwójka artystów została do tej pory zauważona przez szerszą publiczność, co odzwierciedla także liczba odsłuchów utworów (znajdziesz więc ich na końcu plejki, która ułożona jest rosnąco pod tym względem), mowa o Eliasie i MIYNT.

Tak jeszcze wspominając historię naszych spotkań ze szwedzkimi muzykami: pierwsza playlista zawierała 20 utworów (obecnie zostało ich 18, dwa zostały usunięte z SoundClouda) i obszernie pokazywała możliwości młodych Szwedów. Do drugiego spotkania podszedłem odrobinę inaczej, postanowiłem z osobna przedstawić Ci każdy z 12 utworów, przybliżyć sylwetki artystów i coś o nich powiedzieć. Która wersja podobała Ci się bardziej?

I cóż, że ze Szwecji – młodzież rośnie jak na drożdżach!

I cóż, że ze Szwecji: The Sequel

To wszystko co powinieneś wiedzieć o muzyce, która znajduje się poniżej. Daj się dzisiaj zaskoczyć! Jest naprawdę czym :)

Ludzie lubią tworzyć różnego rodzaju playlisty – dzieląc je na gatunki, tworząc zestawienia na różne okazje czy nastroje. Ja lubię robić także takie, które pokażą Ci muzyków z jakiegoś kraju, oczywiście zawierających utwory młodych, obiecujących artystów.

Czy podobają Ci się takie podróże? Byliśmy kilkukrotnie w Szwecji, zwiedzaliśmy Norwegię i Nową Zelandię. W zanadrzu mam także inne lokacje, chcesz je poznać?

I cóż, że ze Szwecji na Spotify

  • https://soundcloud.com/luxury-gbg/makthaverskan-witness

    Już nie tak bardzo młodzi, ale to jeden z moich ulubionych szwedzkich zespołów. Tak doskonałego post-punku można ze świecą słuchać. Czekam z niecierpliwością na trzecią płytę.

    A co dalej? Może Australia?

    • Przyznaję, że bardzo okej.

      Australia na pewno nie, bo to akurat jedno z moich podstawowych źródeł czerpania nowości, więc musiałbym poświęcać jej czas co drugi dzień. Myślę raczej o krajach w których ciężej szukać (nie twierdzę, że Szwecja takim jest).