Szósta odsłona serii I cóż, że ze Szwecji przyniosi kolejną dawkę świetnej muzyki. Tym razem mam dla Ciebie czternaście interestujących utworów.

W ostatnim czasie pojawia się niezwykle dużo dobrej, szwedzkiej muzyki. To właśnie dlatego playlisty “I cóż, że ze Szwecji” publikowane są najczęściej. I to nie jest tak, że wrzucam do zestawienia każdy napotkany utwór, autorstwa szwedzkiego artysty. Pilnuję, by każda piosenka podobała się także mnie. Oto jesteśmy, znów tutaj, by zapoznać się z paczką młodych artystów pochodzących z Państwa Trzech Koron, choć niekiedy, rozsianych po różnych zakątkach Europy.

Szósta odsłona cyklu to czternaście kompozycji, dość spójnych jako całość, ale troszeczkę zróżnicowanych stylistycznie.

Kogo spotykamy w I cóż, że ze Szwecji 6?

  1. WoodzSTHLM to producent, który spróbował ostatnio swoich sił z wokalistką Noomi. Wyszło ładnie i dlatego “Tonari” otwiera playlistę. Mix szwedzko-japoński. Tonari znaczy “obok”;
  2. Jennie Abrahamson – błyszczący pop z aksamitnym wokalem i pięknymi bębnami. Szwedka na przełomie stycznie i lutego 2017 wydaje nowy album “Reverseries”, może Cię to zainteresuje;
  3. ALVA i jej trzeci oryginalny utwór “Daylight” to naprawdę dawka świetnego popu w iście skandynawskim stylu. Nie mam pojęcia jak to odbierzesz, ale chciałbym, by ALVA powtórzyła sukces Finki ALMY, która zaczyna podbijać europejskie salony;
  4. Mam słabość do bardzo dziewczęcych głosów, a dodatkowo, gdy projekt przypomina brzmieniem taki zespół jak Of Monsters And Men, jestem na tak. Zapoznaj się z Smith & Thell i “Row”;
  5. Many Voices Speak pojawiała się już wcześniej na blogu, ale wydała ostatnio EP-kę “Away For All Time”, ślicznie stylizowaną na bajkowy, ciągnący się filmowy pop i chciałem o niej wspomnieć;
  6. Pale Honey to duet, który powinien dostać w przyszłym roku chwilkę dla siebie. Dwie rockerki z fajnym pomysłem na siebie.”Real Thing” to ich pierwszy singiel, który doczekał się już wideo.
  7. Frida Öhrn miesza popowe melodie razem z tripowym beatem, przez co osiąga dość ciekawe rezultaty. “Bang Bang” to zwiewna kompozycja z kilkoma bardzo charakterystycznymi momentami;
  8. Producent Bam Spacey dzieli się z nami swoim drugim singlem z nadchodzącej płyty “Eden”, śpiewanym po szwedzku. “Avstånd Och Skog” czyli odległe i zalesione (krainy?) to kompozycja w stylu dreamtechno – wyrazista, ale także słodka i z pomysłem;
  9. Pierwszy singiel Laury Nox to połączenie dark popu z deep electro. “Save A Little Love” ma kilka atutów, szczególnie wokal artystki;
  10. Rebekka Karijord wyda 27 stycznia 2017 album “Mother Tongue”, a “The Orbit” to pierwszy singiel z tego krążka. Singer-songwriterski kunszt i bogatszy aranż przywodzą na myśl Julię Holter, Angel Olsen czy też Agnes Obel – to chyba dobra rekomentacja?
  11. “Close To Be Close To Me” to debiutancki singiel trzyosobowego składu Echo Ladies. Odrobina electro popu, indie rockowego feelingu i konwencji lo-fi, w wyniku czego wokal brzmi, jakby znajdował się za mgłą;
  12. New Found Land i drugi singiel “Forgetmenot”. Elementy electro, popu, a nawet delikatne funkowanie. Anna Roxenholt jest Szwedką, która mieszka obecnie w Berlinie.
  13. Delagoon łączy w swojej muzyce wiele odcieni muzyki gitarowej. Szybki rytm ska, indie rockowe gitary, bluesowo-punkowy wokal, a w tle syntezator. “Visions” pięknie kończy nam to szwedzkie zestawienie.
  14. “Nobody Else” to singiel promujący “Never Was” EP autorstwa Wy. Muzyka projektu łączy w sobie piękny, wysoki wokal, ciepłą gitarę i mocne warstwy synthu.

Przejdź do playlisty na SoundCloudzie lub Spotify.