Życie to mozaika, na którą składają się wydarzenia, miejsca i ludzie. Do takich wniosków dochodzi Liv Dawson, w wideo do “Tapestry”.

Pierwszy singiel Liv Dawson, wydany trzy tygodnie temu, doczekał się wideo. “Tapestry” to delikatna popowa ballada, z dodatkiem synthu, która podbiła moje serce pod koniec poprzedniego miesiąca. Pojawiła się tym samym w Neuziku, a także w podsumowaniu Maja 2016, młoda, bo 17-letnia, Brytyjska z południa Anglii, znalazła się także na majowej liście #NewNames, którą co miesiąc tworzy DJ-ka BBC Radio 1, Annie Mac.

Teraz możemy przekonać się co Liv miała w głowie, pisząc i nagrywając utwór. Jak sam tytuł wskazuje, jest w nim coś z gobelinu. Stylizowany na nagrany starą kamerą na zużytej taśmie HVS. W tle przewijają się archiwalne sceny historyczne, a także te, związane z popkulturą, głównie brytyjską. Są fragmenty przemówień Churchilla, pocałunki pary książęcej, sukcesy sportowców, ale także ujęcia ze “Śpiącej Królewny” czy zdjęcia klubowych rave’ów lat 90. i koncertów hip-hopowych. Wszystkie te mozaiki, te znaczące wydarzenia, zapadają w pamięć i stają się częścią tytułowego “Tapestry”.

Przekonaj się na własne oczy i uszy, co chciała przekazać Liv Dawson.