Klasycznie wyszkolona artystka, która zamieniła zachód Stanów Zjednoczonych na wschodnie wybrzeże, by zacząć tworzyć po swojemu. Magana prezentuje swój pierwszy mini album Golden Tongue.

Bohaterką tego wpisu jest Jeni Magana, bardzo ciekawa artystka, która właśnie wydała swoją pierwszą EP-kę, nakładem Audio Antihero. Urodzona w Kalifornii, studiowała na prestiżowym Berklee College w Bostonie, a po jego ukończeniu przeniosła się do Nowego Jorku. Pracowała przy tworzeniu jingli, była też muzykiem sesyjnym i tourowym, a to wszystko po otrzymaniu klasycznej edukacji muzycznej.

Zanim podjęła wyzwanie stworzenia autorskiego i osobistego projektu, jakim jest Magana, współpracowała, pisząc i grając, razem z kilkoma zespołami (przede wszystkim Oh Odessa oraz Annie & The Beekeepers). Teraz, razem z grupą przyjaciół, kreuje światy pod własnym nazwiskiem.

Oto mój ulubiony utwór Jeni – “Inches Apart”.

Jej muzyka to połączenie pięknych singer-songwriterskich melodii i tekstów, z teksturami bluesowymi i indie rockowymi, zamkniętymi w melancholijnej stylistyce. A jej wokal? Łagodny i czysty, ale czai się w nim brud i mrok, który wychodzi na wierzch szczególnie przy bardzo wysokich dźwiękach.

Utwór tytułowy pokazuje drugą twarz Jeni. Nie jest już wyłącznie kompozycją nostalgiczną, ale także silną i energiczną. Szybkie, ale bardzo chłodne sekwencje można uplasować gdzieś pomiędzy Savages, a Daughter i Warpaint (z wcześniejszych płyt), co także robi wrażenie, bo ten utwór pokazuje jak obeznaną i doświadczoną artystką jest Magana.

Zostawiam Cię z prasowym akapitem, mówiącym o Golden Tongue EP. Myślę, że został sformułowany bardzo trafnie: Golden Tongue is the debut EP from Brooklyn’s Jeni Magana. It’s a brief, bold and bitterly beautiful calling card from the young artist. Four tracks of brittle and erratic guitar pop. These are weary songs, delivered with both anger and acceptance. There’s a hint of the eccentric and a tinge of melodramatic but these songs sound as haunted and traveled as they do vital and honest.

Muzykę Magany poznałem miesiąc temu i postanowiłem, że napiszę o niej w dniu wydania mini albumu (28/10/2016), bo bardzo spodobało mi się to, co usłyszałem. Mam nadzieję, żę czujemy to samo.

Czterech utworów, które składają się na Golden Tongue EP możesz posłuchać m.in. na Spotify i BandCampie lub poniżej.

magana-golden-tongue-ep