Podsumowanie września inne niż poprzednie. Zamiast playlist – mix. Siedemnaście najciekawszych kompozycji ubiegłego miesiąca.

Wiem, że wrzesień już dawno mamy za sobą. Bardzo ociągałem się z przygotowaniem podsumowania, jakoś nie widziało mi się robienie kolejnej playlisty – wybranie, dodanie i koniec. Takie to jakieś mechaniczne. Postanowiłem, że zrobię coś innego.

Przygotowałem godzinny mix – klikasz w guziczek i zaczyna lecieć muzyka. Sama przechodzi między utworami, kawałki dopasowane są klimatem, niekiedy tempem (czasami zupełnie nie), ponakładane, poobcinane, wymieszane. Jak to bywa przy prawdziwym miksie.

Siedemnaście kompozycji, które we wrześniu zapadły mi w pamięć. Są oczywiście Banks, Bon Iver, Francis and the Light i SOHN, ale także Balún, Sparrows czy machineheart. Pokaźny zestaw porządkujący muzykę, która najbardziej spodobała mi się w poprzednim miesiącu.

Daj znać, czy podoba Ci się taka forma podsumowania.

  1. Bon Iver – 33 „GOD”
  2. IDER – Ruby King
  3. BANKS – Trainwreck
  4. Gangly – Holy Grounds
  5. Zanski – Feel Alright
  6. Balún – La Nueva Ciudad
  7. NOIA – Nostalgia Del Futuro
  8. Francis and the Lights – Can’t Stay Party
  9. Mulàn – Night
  10. Sparrows – Get To Know You
  11. Skott – Amelia
  12. machineheart – Stonecold
  13. Tash Sultana – Jungle
  14. Tuvaband – (It’s Not About) Running
  15. Vancouver Sleep Clinic – Killing Me To Love You
  16. SOHN – Signal
  17. Mac Miller – Dang! feat. Anderson .Paak

Nie chcesz słuchać mixu, wolisz playlistę? Wszystkie utwory, które umieściłem w MIX 201609 znajdziesz także na Spotify.