Kolejny Brytyjczyk urodzony by tworzyć i śpiewać. Jednak ten artysta wyraża siebie przez dość żwawe dźwięki. Oto MNEK, który łączy popowe killery z obłędną soultroniką.

Uzoechi Osisioma Emenike to Brytyjski producent, tekściarz i muzyki pochodzenia nigeryjskiego. Urodzony w 1994 roku wokalista na scenie występuje pod pseudonimem MNEK. Mimo młodego wieku, współpracował już z Madonną i Kylie Minogue, Bondaxem czy Gordon City (produkował utwory i pisał teksty), był także nominowany do nagrody GRAMMY, a swoją karierę rozpoczął na dobre w połowie 2012 roku, gdy nagrał wspólnie z Rudimental i Syron utwór „Spoons”.

Już w grudniu 2013 roku został nominowany w plebiscycie BBC Music Sound of 2014, co tylko potwierdziło przekonanie o jego talencie i docenienie dotychczasowych osiągnięć. Debiutował solowo na antenie BBC Radio 1 Xtra utworem „Every Little World”.

Jego muzyka to mieszanka pięknego, soulowego wokalu i chwytliwych elektronicznych melodii, coś na pograniczu R&B i IDM, czyli muzyki, która króluje na brytyjskich parkietach. Od początku dawał sygnały, że właśnie w takiej stylistyce czuje się najlepiej.

Do tej pory drogą oficjalną wydał single „Every Little Word”, „Wrote a Song About You”, a ostatnio „The Rhythm” – wszystkie znalazły się na jego pierwszej EP-ce „Small Talk”. Oprócz nich pojawiły się tam trzy kolejne kompozycje.

MNEK jest miłośnikiem muzyki popularnej, co udowodnił pomagając w produkcji ostatniego krążka Madonny „Rebel Heart” oraz współpracując z Kylie Minogue przy piosence „Feels So Good”, która znalazła się na ostatnim albumie Australijki. Niedawno pokusił się także o świetny refix mega przeboju Cher „Believe” dorzucając do niego zwrotkę z hitu Ellie Goulding „Love Me Like You Do”.

Wspominałem wcześniej o utworze „The Rhythm”, który jest ostatnim singlem MNEK-a. To naprawdę świetny utwór, będący kwintesencją tego co prezentuje. Mocny, ale łagodny, jedwabny głos w połączeniu z tanecznym brzmieniem, idealnie wpasowuje się w dzisiejsze trendy i jednocześnie jest odpowiedni na każdy rodzaj spotkania – zarówno domówkę w rytmach lat 80. jak i spokojny wieczór przy herbacie. To ogromna siła muzyki Emenike.

Momentami bardzo toporny brzmieniowo, ale od razu podsuwający w warstwie muzycznej inny brytyjski projekt młodego pokolenia – Years & Years.

W pocie czoła pracuje nad swoim pierwszym albumem, co chwilę podrzucając w kanałach społecznościowych szczątkowe informacje o kolejnych etapach przygotowań. Z tego co zauważyłem idzie mu to całkiem sprawnie. Chętnie posłucham debiutu Uzo Emenike, szczególnie, jeśli płyta w jakiś sposób nawiązywać będzie do dokonań Rudimental, z którymi to właściwie MNEK spędził cały pierwszy etap swojego dorosłego, muzycznego życia.

Cudowne dziecko, prawdziwy Wunderkid. Potrafi zaśpiewać i stworzyć wszystko – od popowego hitu po electro-soulową balladę. Urodził się by być muzykiem i wychodzi mu to na razie naprawdę dobrze.