8. Mura Masa – Mura Masa

14 lipca / Anchor Point/Polydor Records

Otwarcie przyznaję się do tego, że spodziewałem się po debiucie Alexa Crossana czegoś odrobinę innego. Ale, po przyswojeniu konceptu i bliższym zapoznaniu się z ideami, muszę stwierdzić, że chcę usłyszeć jak “Mura Masa” wypada na żywo, ponieważ podejrzewam, że wersja live tego materiału musi brzmieć mocniej, głębiej i bardziej rave’owo.

Świetne studyjnie “Love$ick”, “Firefly”, “Second 2 None” i “Blu” to jedno, ale moc, jaka znajduje się w “Nuggets”, “All Around The World” czy “Who Is It Gonna B” to zupełnie inny świat. Mura połączył tropical pop z czymś “poza” – dźwiękami silnie oddziałującymi na otoczenie i tworzącymi aurę ekstazy i radości. I za to należą mu się pochwały.