Pan od Muzyki

Najlepsze albumy 2017

7. Kacy Hill – Like A Woman

30 czerwca / G.O.O.D. Music/Def Jam

Karierę rudowłosej Amerykanki śledziłem od dawna, to znaczy od dnia ukazania się jej pierwszego utworu “Experience”, przykuła moją uwagę barwą głosu, pomysłem na proste wideo i piękną twarzą. Od tamtego czasu Kacy zrezygnowała z większości modelingowych obowiązków, podpisała konktrakt z G.O.O.D. Music, wydała EP-kę, a jednym z producentów jej pierwszego albumu został Kanye West. Wszystko, by stworzyć coś osobliwego, ekskluzywnego i bardzo odważnego.

“Like A Woman” znalazło się w kilku podsumowaniach 2017, ale generalnie przeszło bez wzbudzania większych emocji. A to płyta bardzo intensywna, mimo skąpania głównie w delikatnych aranżach i anielskim głosie Hill. Teksty “Like A Woman” czy “Keep Me Sane” pokazują, czym jest ta płyta. A jest studium psychiki dojrzewającej kobiety, która próbuje odnaleźć się w naszym świecie. Świecie mężczyzn, których obchodzi przede wszystkim jej ciało. Teatralne i przeteoretyzowane? Być może, ale w połączenie z abstrakcyjno-wyuzdanymi klipami przykuwa uwagę i pobudza zmysły.

Scroll Up