2. SZA – Ctrl

9 czerwca / Top Dawg/RCA Records

Solána Imani Rowe, większości znana jako SZA. Ten pseudonim zrobił w 2017 roku wielką furorę i niech świadczy o tym aż 5 nonimacji do The GRAMMY’s 2018, najwięcej wśród artystek. Top Dawg Entertainment to kopalnia talentów we wszystkich stylistykach muzyki, którą można wrzucić do wora podpisanego “Urban”, choć to w przypadku Solany bardzo krzywdzące. Artystka nie odnajduje się dobrze wyłącznie w rapie i R&B, ale eksperymentuje z elektroniką oraz popem, co wychodzi jej na debiutanckiej płycie znakomicie.

“Ctrl” to przekrojowe zestawienie wszystkiego, co SZA ma zaoferowania. “Love Galore”, “Supermodel”, “Drew Barrymore”, “The Weekend” – wymienić mógłbym tutaj wszystkie tytuły z krążka i nic byście mi nie zrobili, taka to dobra płyta. Moje ulubione utowry? Mam dwa, które są zupełnie różne: “Doves In The Wind”, które jest chyba najmocniej osadzone w kulturze czarnoskórych Amerykanów, oraz “20 Something”, z którym może się identyfikować chyba każdy dwudziestoparolatek, niezależnie od koloru skóry.

Solanka, dzięki za tę płytę!