Zatoczyliśmy piękne kółeczko. Neuzik 52 oznacza nic innego, jak tylko pierwsze urodziny serii. Podsumowanie tygodnia znów jest dostarczycielem kilkunastu, świetnych nowości.

Dokładnie rok Neuzika za nami. Pierwsze wydanie zostało opublikowane 28 lutego 2016 roku. Pięćdziesiąt dwie playlisty z tygodniowym podsumowaniem i wyborem najciekawszych nowości. Że też nie poddałem się nigdzie po drodze!

Mam dla Ciebie tak-jakby-jubileuszowe zestawienie, w którym znajdziesz kilkanaście świeżych utworów. SoundCloud oferuje tym razem 11 kompozycji, natomiast Spotify – 14. Co znajdziemy w Neuziku 52?

Zacznijmy od kawałków, które mogłeś już znaleźć na blogu. Na liście pojawia się: Lxandra z pierwszym singlem „Flicker”, Billie Eilish i „Bellyache” oraz gnash z cudownym i krótkim „lonely again”. Dodatkowo, swoje nowości pokazują nam artyści z dość dużym dorobkiem: The 1975Niki & The Dove. Stawkę projektów, które dość często pojawiają się na blogu, uzupełniają świetne utwory od duetów – Lastlings i Sofi Tukker. Ponownie przychodzi nam także posłuchać wyjątkowych głosów: Allana Raymana, który wydał album „Roadhouse 01” oraz Dunki Soleimy i jej słodkiego singla „Breathe”.

Natomiast pierwszy raz spotykamy kilka interesujących solistek:

Sulene (van der Walt) to Południowoarykanka, mieszkająca w NYC. Wydała swój drugi singiel „Haunting”, który pojawi się na jej Strange EP (31 marca). Pop z pięknym wokalem, głębokim beatem i wciągającym refrenem.

Caroline Lazar oczarowuje nas swoim delikatnym głosem i subtelną singer-songwriterską kompozycją łączącą folk i elementy americany. „Nevermine” to pierwszy singiel artystki, zapowiadający jej debiutancką „Nevermine” EP.

Kiri T dorastała w Hong Kongu, a studiowała na Berklee College od Music. Teraz mieszka w Los Angeles i rozpoczyna pogoń za marzeniami. „I’m Not Here” to smukły kawałek łączący w sobie wiele świetnych elementów z alt-popu i future-R&B.

Lune, to Szwedka ze Sztokholmu, tancerka, choreografka, songwriterka i wokalistka, która, po kilkuletniej przerwie, ponownie próbuje zawojować muzyczny świat. Tym razem ze słodziutkim synthpopowym utworem „Healing Song”. Oprócz słodkości wokalu i melodii, pojawia się tutaj kilka mocniejszym, elektronicznych elementów.

Pamiętaj, że możesz obserwować mój profil na Spotify i SoundCloudzie. Dzięki temu nie umknie Ci żadne wydanie Neuzika i żadna porcja muzycznych nowości.

Przejdź do playlisty na SoundCloud lub Spotify.