Niomí debiutuje piękną i zmysłową kompozycją. Posłuchaj “Sugar” i odpłyń w zupełnie inny świat.

Lubisz Banks, Sevdalizę albo Lyves? Zaglądasz na tego bloga, więc na pewno uwielbiasz! Mam zatem dla Ciebie coś nowego. Debiutancki singiel Niomí, który otula i z łagodnością piórka, gładzi Cię po brzuszku.

Niomí to wokalistka, songwriterka i producentka, która pochodzi z Irlandii Północnej, ale obecnie mieszka w południowo-wschodnim Londynie. Zaczynała od klasycznych klawiszy (na których ciągle gra), ale z czasem zaczęła przechodzić do bardziej elektronicznych aranżacji. Wokalistka w przeszłości współtworzyła duet Tidelines, który już pokazał, na co ją stać.

Pierwszy, wydany oficjalnie utwór to “Sugar” – spokojny, nastrojowy i bardzo nostalgiczny. Głeboka elektronika w wolnym tempie łączy się z słodkim R&B. To po-miłosna ballada, mówiąca o odzyskiwaniu siły i pewności siebie po zakończeniu relacji. Wszystko, co łączyło dwójkę kochanków przepadło i nie będzie drugich szans.

“Sugar” to pozycja obowiązkowa dla fanów spokojnych, zmysłowych dźwięków. Tę tezę stara się potwierdzić piękne wideo, które zostało opublikowane wraz z utworem. Artystka zagrała 23 marca koncert w Polsce, podczas krakowskiej edycji Sofar Sounds. Podobno wypadła genialnie!

Niomí ma w planach wydanie w 2018 debiutanckiej EP-ki, którą sama wyprodukowała. To na pewno jedna z moich wyczekiwanych i obowiązkowych pozycji!