To naprawdę koniec. Ostateczny. Nie będzie już kolejnego dodatkowego wpisu z serii „Nowe Dźwięki”. W 2014 roku to już wszystko. 110 projektów, każdy równie świetny, każdy utalentowany i chcący przekazać swoją muzyką coś ciekawego, coś nowego.

Chciałem by to podsumowanie było wyjątkowe, ale prawda jest taka, że każdy z pisanych przeze mnie odcinków cyklu był najpiękniejszy i najdoskonalszy, bo mój. Sam wyselekcjonowałem artystów, sam napisałem co o nich myślę, a Ty pomagałeś mi utwierdzić się w przekonaniu, że były to dobre wybory.

To podsumowanie to także hołd dla Ciebie, drogi Poszukujący Swojej Muzycznej Prawdy Czytelniku. A może Słuchaczu? Chcę abyśmy mieli wszystkich w jednym wpisie, może nie dosłownie, bo kto chciałby nagle przeglądać i przesłuchiwać ponad stu wykonawców. Niemniej – drzewo ma pień, gałęzie i liście. To podsumowanie to silny konar. Linki, które poniżej przeniosą się na poszczególne gałęzie. A dalej już to co najważniejsze – Muzyka.

Na początku przygody z blogiem czyli w połowie maja tego roku był pomysł. Chciałem opisać sto młodych projektów muzycznych o których wie jedynie wąska grupa freaków. Po wszystkim miałem zastanowić się co dalej. Jak prowadzić będę bloga. Wiele rzeczy ułożyło już mi się w głowie. Inne ciągle układam. Pan od Muzki ma małą, ale oddaną rzeszę czytelników i ciągle rośnie w siłę. W planach mam oczywiście kolonizacje całej galaktyki, bo kto odważnemu zabroni.

Nie byłbym sobą, gdybym nie podsumował w  Nowych Dźwiękach 2014 artystów ze względu na kraj pochodzenia oraz liczebność składów. Zacznijmy od ich państwowości.

Nowe Dźwięki 2014 – podział ze względu na kraje:

  • 33 – Anglia
  • 21 – USA
  • 18 – Polska
  • 9 – Australia
  • 5 – Norwegia
  • 2 – Francja, Nowa Zelandia, Szwecja
  • 1 – Dania, Holandia, Irlandia Północna, Islandia, Kanada, Szkocja, Walia, Wyspy Owcze

By przejść później do liczebności projektów:

Nowe Dźwięki 2014 – podział ze względu na rodzaj projektów:

  • 31 – duety
  • 26 – solistki
  • 21 – soliści
  • 14 – zespoły
  • 8 – tria

Zastanawiałem się długo czy nie ułożyć playlisty złożonej z moich ulubionych muzyków tegorocznej serii. W połowie drogi okazało się, że będzie ich około pięćdziesięciu, więc zarzuciłem ten plan. Chciałem jeszcze raz podziękować, że byłeś, że jesteś i poprosić byś był nadal. To przecież dla Ciebie prowadzę to miejsce :)

Bardzo cieszę się, że gdzieś tam jest miejsce dla mnie i dlatego co robię. Oby było jak najdłużej. A teraz zostawiam Cię z całą setką artystów. Może Ty masz swoich ulubionych? Czekam w komentarzach, na facebooku i twitterze. Do przesłuchania!