Ten moment musiał wreszcie nadejść. Wraca seria od której wszystko się zaczęło. Wyjaśnię Ci teraz, jak wyglądać będą Nowe Dźwięki 2015.

Blog rozpoczął swój żywot 17 maja 2014 roku, gdy postanowiłem, że chcę pisać tylko o muzyce. To właśnie wtedy zadecydowałem, że pierwszym cyklem jaki się na nim pojawi będą “Nowe Dźwięki”. Założenie było proste – przybliżyć czytelnikom sylwetki stu młodych projektów muzycznych z całego świata. Tak po prostu.

Jedyną bardziej szczegółową regułą była ta, mówiąca, że żaden artysta nie może mieć w swoim dorobku więcej niż jednego albumu długogrającego. Wówczas się udało. Od tamtego czasu “Pan od Muzyki” trochę ewoluował. Nadal jednak głównym celem jest przedstawianie utalentowanych youngsterów, którzy za moment powinni być znani, a na nadejście których powinniśmy się przygotować.

Nowe Dźwięki 2015 rozpoczynamy właśnie teraz. Będzie to jednak trochę inna seria: bardziej poukładana, może bardziej profesjonalnie poprowadzona, a na pewno jej skład będzie węższy. Nadal jednak wpisy będą podsyłać najlepszych artystów jacy chodzą obecnie po tej planecie.

W każdy poniedziałek od 15 czerwca do świąt Bożego Narodzenia pojawiać się będzie nowy artykuł sygnowany jako “Nowe Dźwięki 2015”. Łącznie  daje to 29-30 wpisów (jeszcze nie zdecydowałem, do grudnia daleko), każdy dedykowany jednemu projektowi. Podzieliłem je na cztery duże części. Oto one:

  • 15 czerwca – 27 lipca: solistki
  • 3 sierpnia – 14 września: soliści
  • 21 września – 2 listopada: duety
  • 9 listopada – 21 grudnia: tria i zespoły

Każda część składać się będzie z sześciu profili i jednej odjazdowej playlisty podsumowującej. W porównaniu z rokiem ubiegłym ilość zmniejszyła się czterokrotnie, tym razem kieruję się przede wszystkim jakością!

Kto znajdzie się w samym cyklu? Tym razem nie będzie Polaków. Dla muzyków znad Wisły mam teksty z kategorii “Polskie Dźwięki”. Tutaj dominować będą nowobrzmienia i nurty wracające do łask po przerwie. Skupimy się przede wszystkim na Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, Australii i Skandynawii. Dość standardowo, bo to właśnie tam w muzyce dzieje się najwięcej ciekawych rzeczy.

Mam nadzieję, że jesteś przygotowany na półroczną przygodę? Gwarantuję, że nie będziemy się nudzić!

A teraz przypomnijmy sobie najlepsze momenty z poprzedniej edycji. Pamiętaj, startujemy już w kolejny poniedziałek!