Klipy wideo, które powinieneś obejrzeć. Osiem teledysków, każdy z nich ma w sobie coś wyjątkowego. Historię, ujęcia, kolory, technikę lub postać.

Przygotowałem kilka teledysków, które ukazały się na przestrzeni ostatnich dni i zrobiły na mnie spore wrażenie. W zestawieniu znajdziesz klipy m.in. od Daughter, Broods, Beach House czy Massive Attack.

Charlotte Cardin – Like It Doesn’t Hurt feat. Husser

Na początku tego nie dostrzegłem, ale teraz jestem pewien – na naszych oczach rośnie kolejna wspaniała artystka. Kanadyjka Charlotte Cardin przyciągnęła mnie na dobre, dopiero utworem „Dirty Dirty”, a po chwili wydała EP-kę „Big Boy”. Teraz pokazuje wideo, w którym bawimy się kolorami i formą, wycinkami ujęć i kolażem zdjęć.

Daughter – No Care

Mój ulubiony utwór z drugiej płyty brytyjskiego tria, „Not to Disappear”. Po zakończeniu teledyskowej trylogii, Daughter wymyślili coś nowego – dyskotekę na wąskim korytarzu. Do tego dorzucamy atmosferę nawiedzonego motelu i wijącą się po podłodze młodą kobietę w białej koszuli nocnej. Wyszło pięknie.

Broods – Heartlines

Nowa płyta Broods jest bardzo przeciętna, pisałem o tym jakiś czas temu. Nie mogłem jednak przejść obojętnie obok teledysku do „Heartlines” ze względu na występujące w nim, piękne panie. Oprócz połowy duetu, Geogrii Nott, w klipie pojawia się nowozelandzka aktorka Rose McIver znana z telewizyjnych serii Power Rangers R.P.M., Masters of Sex, czy ostatnio iZombie, w którym gra główną rolę.

Doe Paoro – Voice

Świetny utwór, który doczekał się intrygującego wideo. Hipnotyzujące, białe światło, które działa jak narkotyk – uzależnia i sprawia, że ludzie chcą tylko jednego.

Viola Beach – Boys That Sing

O Viola Beach napisałem w ostatnim tekście poświęconym New Music Friday. W dniu premiery ich pierwszej (i niestety jedynej) płyty pojawiło się także animowane wideo do singla „Boys That Sing”. Ładna historia, a na ulicach miasta oni – uśmiechnięci, grający i śpiewający.

Beach House – The Travaller

Beach House pokazali wideo do „The Traveller”, utworu z ich ubiegłorocznej płyty numer dwa „Thank Your Lucky Stars” (album pochodzi z października 2015, w sierpniu opublikowali wydawnictwo „Depression Cherry”). Najważniejsza jest tutaj koncepcja i technika. Materiał nagrany został przestarzałą kamerą telewizyjną, a następnie przepuszczony przez stary analogowy mikser. Przez to wygląda jak wyjęty z epoki VHS.

LÉON – Treasure

Léon to artystka, o której pisałem już na początku roku. Od tamtej pory nie pokazała żadnego nowego utworu, ale publikowała wideoklipy, ostatni, do kompozycji „Treasure”. Wizualnie nie ma w nim niczego nadzwyczajnego – ot, para przeżywa trudne chwile, kłócą i godzą się naprzemiennie. Ciekawym efektem było jednak włożenie tekstu utworu w usta obojga – zarówno wokalistka, która występuje w teledysku, jak i jej kompan, wyśpiewują wersy piosenki.

Massive Attack x Ghostpoet – Come Near Me

Na koniec prawdziwe dzieło. Massive Attack wrócili z nowym materiałem, rozpoczęli koncertowanie razem z Young Fathers i Ghostpoet, a także zaczynają dzielić się nowymi klipami wideo. Ten, do „Come Near Me” robi wrażenie. Prosta historia, świetne ujęcia i kolory oraz meta-elementy np. w pewnym momencie słychać fragment „Unfinished Symphaty”. Piękny, sześciominutowy film.

Niezłe zestawienie teledysków, prawda? Który podoba Ci się najbardziej?