Czas na nowy raport z polskiej sceny muzycznej. Dzieje się na niej sporo dobrego, toteż czasami trzeba usiąść i wybrać najciekawsze wydarzenia.

Ach, ta nasza polska scena muzyczna. Traktujemy ją jako Brzydkie kaczątko, ale mocno kochamy. Mam nadzieję, że wszyscy pamiętamy jak się ta baśń się skończyła? Ano, właśnie. Dzisiaj mam dla Ciebie pięć nowości z naszego, ciągle rozkwitającego i zaskakującego, podwórka pełnego dźwięków.

Znajdziesz tutaj single, EP-ki, zwiastuny wydawnictw i wideoklipy. Wszystko, czego dusza zapragnie.

Duit / Debiut jak marzenie i wideo najwyższej próby

28 października wydał swój debiutancki album długogrający, który na pewno zostanie uznany za jedną z najlepszych (jeśli nie najlepszą) polskich płyt 2016 roku. Duit a.k.a. Piotr Krygier, muzyk i producent, zebrał na swoim krążku niezwykłych artystów młodego pokolenia m.in. Govalesa, Jesse’ego Boykinsa III, czy polskich – Rosalie., Pastsa, a także Dawida Podsiadłę. Całość otulił delikatnymi dźwiękami z pogranicza RnB, indietroniki oraz future-popu – wyszło pięknie.

Tydzień temu premierę, za pośrednictwem magazynu Nowness.com, miało wideo do „Understand In Time” – klip, prezentujący światowy poziom, został wyreżyserowany przez Piotra Matejkowskiego. Od kilku dni jest już dostępne na youtube’owym kanale MOST Records, wydawcy krążka „Now I’m Here”.

Melika / kolejny krok eterycznego projektu

O wrocławskim projekcie Melika pisałem dosłownie chwilę temu, dlatego nie ma sensu powtarzać tych samych informacji. Za dużo się u Meliki i jej muzyków nie zmieniło, z wyjątkiem, właśnie, nowego utworu, wypuszczonego od razu z wideo.

Odrobina trip hopu, electro romansującego z DnB i delikatny soulowo-popowy wokal. Nic, tylko brać i słuchać.

Rosalie. / Never Enuff of Emotions

Rosalie. to jedna z niewielu polskich artystek, które próbują pokazać, że w naszym kraju RnB może się przyjąć. Wydawało się, że jest to walka z wiatrakami, ale jeśli nie teraz, gdy światowe warunki sprzyjają, to już chyba nigdy. Prawdopodobnie tak samo myśli autorka „Emotions”, ponieważ ten singiel zwiastuje debiutanckie wydawnictwo poznanianki „Enuff”, które pojawi się już 25 listopada.

Klasa 2016: Rosalie.

Seals / EP-ka i siedem teledysków

Wydaje mi się, że Magda Kluz i Wojtek Kiełbicki czyli duet Seals, porównywani są najczęściej do The Dumplings. I na pewno coś jest na rzeczy. Wskazuje na to nie tylko brzmienie i pomysł na muzykę, ale także sposoby kreowania wizerunku i wydawania materiału. Tak jak Pierożki wypuściły EP-kę domowej roboty z delikatnymi brakami w masteringu pod koniec 2013, tak Foczki robią to teraz. The Hand on His Face EP to siedem numerów, część z nich pojawiła się na kanałach cieszyńskiej pary już wcześniej.

Mini album to było jednak za mało. Seals postanowili ubarwić wydanie swojego debiutu, przygotowując wideo do każdej piosenki. Jedne prostsze, inne bardziej złożone, ale ten wyczyn i tak należy uhonorować brawami.

Women for Hire / kolaboracja po przebudzeniu z długiego snu

Jeśli o którymś polskim projekcie muzycznym mógłbym napisać „moje ziomki”, na pewno to miano przypadnie Women for Hire. Mateusz i Krzysztof Malartowie, po wydaniu EP-ki razem z Sofii, koncertach i przerwie na rozgryzienie dalszej drogi, próbują nowych kierunków. Na początek zdecydowali się na pracę z Natalią Ptak, znaną z duetu SOXSO i solowych nagrań jako Ptakova.

„Metafora” to pierwszy numer w dorobku WfH z tekstem w języku polskim. To oczywiście zasługa Ptakovej, autorki słów. Panowie zajęli się kompozycją i aranżem. Tym razem mając także do dyspozycji doświadczonego speca od miksu i masteringu. Produkcja brzmi naprawdę profesjonalnie, a panowie niedługo zasiądą do pracy nad kolejnymi utworami.

Klasa 2016: Women for Hire

I to na razie tyle. Pięć interesujących przedsięwzięć. Mam nadzieję, że zgadzasz się z moimi opiniami (chociaż wybiórczo) i regularnie obserwujesz to, co dzieje się w polskiej muzyce niezależnej. Do przeczytania w kolejnym raporcie!

Dla przypomnienia – na Spotify znajdziesz playlistę #POLTERNATIVE – dodaję do niej muzykę wszystkich polskich projektów, o których piszę. Oczywiście, jeśli znajduje się ona na Spotify.