Prawdopodobnie już sto razy zabierałem się do pisania artykułu otwierającego działalność jakiejś strony lub bloga. Jedne z projektów utrzymały się w mojej głowie i w sieci dość długo, inne znikały po zaledwie kilku tygodniach, bo coś mi w nich przeszkadzało.

Jestem przekonany, że tym razem będzie inaczej. Bo i całość zostanie poprowadzona w inny sposób. Pan od Muzyki będzie sobie stawiał na drodze do sławy kolejne wyzwania. Jesteśmy u progu pierwszego z nich.

Na początku chcę pokazać czytelnikom 100 nowym projektów muzycznych, które pojawiły się w ostatnim czasie w odmętach muzycznego świata, w którym ciężko przetrwać bez wspierających fano-słuchaczy. Chciałbym zaprezentować setkę zdolnych muzyków, którzy robią dobre rzeczy i mają szansę poprawić, pokolorować scenę niezależną. Przy okazji obsypując odwiedzających bloga kilogramami świetnej muzyki.

Założenia są dość jasne: w zestawieniu nie obowiązuje podział gatunkowy. Nie będę ignorował nikogo kto tworzy dźwięki warte uwagi. Mam oczywiście swoich faworytów, ale nie wpływa to znacząco na artystów, którzy pojawią się w pierwszej setce. Jest jeszcze jeden wymóg, którego postaram się trzymać, rezygnując z niech tylko w skrajnych przypadkach: każdy z prezentowanych projektów ma na swoim koncie maksymalnie jeden wydany album.

Wszystko aby życie nie było zbyt proste, ale by bywało zabawnie :)

To co, gotowy na zabawę? Pierwsza setka przed nami! A co po niej? Wszystko w swoim czasie. Zobaczymy jak rozwinie się sytuacja.