Na moment wracamy do 2015, by zajrzeć na playlistę podsumowującą nową muzykę, która ukazała się w grudniu. Miesiąc spokojny i świąteczny, ale pojawiło się wiele utworów, którym należy się przyjrzeć.

Rok 2015 wydaje swoje ostatnie tchnienia. Wytacza ostatnie działa, by bronić się przed strąceniem z tronu. Na końcu pobrzękuje swym echem, bo smutno mu odchodzić. To był dobry rok w muzyce, przekonasz się dokładniej, gdy Pan od Muzyki zacznie podsumowywać ostatnie 12 miesięcy. Na razie skupimy się na grudniu.

Przed nami ostatnia już odsłona „Tego musisz posłuchać” oznaczona liczbą 2015. Pod koniec grudnia nie działo się za wiele, ale jego pierwsze trzy tygodnie dostarczyły sporej dawki świetnych dźwięków. Zaraz się o tym przekonasz!

Na początku chciałem przypomnieć Ci o dwóch ostatnich odcinkach podcastu Hyper. Epizody numer 9 i 10 ogarniają koniec roku, problematyczność podsumowań i rankingów, oraz skupiają na bardzo obiecującym 2016. Jeśli masz ochotę przypomnieć sobie o czym mówiłem i posłuchać dobrych brzmień – serdecznie zapraszam.

Hyper #09 – 06/12/2015

Hyper #10 – 13/12/2015

Przejdźmy do meritum: co właściwie znajdziesz na playliście proponującą najlepszą muzykę grudnia? Jest na niej 45 utworów, co daje prawie trzy godziny muzyki. Sporo! Wiele na niej niezwykłych okazów, bo pod koniec roku królowali debiutanci – starzy wyjadacze postanowili zająć się okresem świątecznym.

Na początku miesiąca największe wrażenie zrobili na mnie: Emanuelle, Two Another, Loyal oraz Bishat, później Fleurie i Wolfie (która chciała oddać hołd Gwiezdnym Wojnom swoim utworem), a koniec miesiąca niewątpliwie należał do Seramica i Bare Rivière.

Tego musisz posłuchać: grudzień 2015

To wszystkie miesięczne playlisty dotyczące muzyki z 2015. Rok, który właśnie się rozpoczął zapowiada się równie wspaniale, ale o tym przekonywać będziemy się na bieżąco. Mam nadzieję, że będziesz razem ze mną?