Listopad za nami, należy pożegnać go z odpowiednimi honorami. Dlatego podsumowujemy miesiąc przygotowując kolejną playlistę Tego musisz posłuchać. Tym razem to nie przelewki – tyle świetnej muzyki, nie wypada niczego pominąć! 

Przedostatni miesiąc 2015 roku nie był już dla nas tak łaskawy pod względem pogodowym, jak poprzednie. W połowie listopada zaczęło robić się szaro i zimno. Jedni zaczęli psioczyć, inni natomiast zacierali ręce na rześkie, poranne spacery we mgle i wieczory spędzone pod kocem z gorącą herbatą w ręce. Z należytą gracją chciałem tylko dodać, że obie czynności powinna towarzyszyć dobra muzyka. Ciągle próbuję o to dbać.

Pod względem dźwiękowym jedenasty miesiąc roku był nader szczodry – pojawiło się mnóstwo cudownych brzmień, które powinny zadowolić nawet tych najbardziej wybrednych. Postanowiłem znaleźć coś dla każdego i w ten sposób przygotowałem na podsumowanie listopada playlistę zawierającą aż trzy godziny nowej muzyki. Ale zanim do tego przejdziemy…

Na pewno pamiętasz, że od początku października na bloga wróciły podcasty muzyczne. Hyper ukazuje się w każdą niedzielę i jego zadaniem jest przybliżyć Ci cały ostatni tydzień w muzyce alternatywnej. Każdy odcinek zawiera kilkanaście najlepszych (wg mnie) utworów z ostatnich siedmiu dni i zamknięty jest w luźnym formacie sześćdziesięciu minut. W listopadzie zmieściły się aż cztery odcinki tego projektu. Jeśli chciałbyś się z nimi zapoznać, wszystkie znalazły się poniżej, wraz z odnośnikami do wpisów, w których przejrzeć możesz listę utworów.

Hyper #0508/11/2015

Hyper #0615/11/2015

Hyper #0722/11/2015

Hyper #0829/11/2015

Kiedy już zapoznałeś się z cotygodniowymi programami i posłuchałeś odrobiny mojego anielskiego głosu (#heheszki), możemy przejść do podsumowania właściwego, bo okazuje się, że na plejce, nie dość, że jest 50 (słownie: pięćdziesiąt) utworów, to jeszcze część z nich nie pojawiła się w podcaście. Dlatego też wskazane jest, byś się z nimi zapoznał.

Oprócz tak oczywistych wyborów jak nowe dźwięki od Kaleidy, Tali, Movement, Astronomyy czy Wet, znajdziesz tutaj wielu debiutantów i muzyków, którzy powrócili, oraz tych, o istnieniu których również ja dowiedziałem się dopiero ostatnio. Masa pyszności! Szczególną uwagę (choć to ciężkie, bo to same najlepsze rarytasy) zwróć na: ESH, TeZę, O Mera, Dua Lipę oraz Babbita. Mógłbym wymienić całą pięćdziesiątkę, ale na tym poprzestanę. Na pewno wiesz, że warto dać szansę każdemu.

Tego musisz posłuchać: listopad 2015

To na tę chwilę wszystko. Grudzień jest miesiącem szczególnym, bo kończy rok i jest okresem prawdziwych rocznych podsumowań. Również ja w planach mam kilka tego typu artykułów, ale zapewniam Cię, że nie zapomnę o “Tego musisz posłuchać”, choć oprócz tego, szykuje się kilka dań specjalnych. Do przesłuchania!