Trzecią wokalistką, która pojawia się w „Nowych Dźwiękach 2015” jest TĀLĀ. Niesamowita kobieta i producentka łącząca muzykę zachodu z kulturą Bliskiego Wschodu.

Bliski Wschód to magiczne miejsce pod względem kulturowym: orient spotyka się z normami europejskimi, tworząc wiele niesamowitych rzeczy i kształtując całą masę wspaniałych ludzi, którzy kreatywnością i otwartością umysłu powalają wszystkich. Jedną z takich osób jest TĀLĀ.

Urodzona i wychowywana w Londynie, ale od najmłodszych lat obracająca się wśród tradycji perskiej i bliskowschodniej muzyki – wszystko dzięki tacie, który jest Irańczykiem. 25-letnia piosenkarka i producentka od najmłodszych lat czuła, że muzyka jest tym, co ją pasjonuje. Dość szybko okazało się, że ma talent, ale nie chce odtwarzać, lecz tworzyć swoje dźwięki. W szkole była najzdolniejsza, ale gdy dostała się do prestiżowej The BRIT School, okazało się, że musi ponownie skalibrować swoje oczekiwania i postrzeganie świata, bo jest wielu takich jak ona. Co więc zrobiła? Zaczęła pracować jeszcze mocniej.

TĀLĀ stworzyła razem z Banks jeden z najlepszych utworów 2015 roku. Przeczytaj o „Wolfpack”.

Tala 2015

Przydomek artystki „TĀLĀ” to w języku Farsi „złoto”. Wybierając ten prosty pseudonim zakomunikowała, że pragnie oddać cześć swojemu kulturowemu dziedzictwu, także muzycznie. Długo szukała pomysłu na siebie – na początku produkowała muzykę Craze & Hoax. To właśnie duet podłożył jej pomysł umieszczenia swojej muzyki na SoundCloudzie.

Tak narodziła się TĀLĀ, którą poznali wszyscy fani muzyki. Za sprawą małej wytwórni Aesop Records, która zaopiekowała się artystką na początku 2014 roku, dość szybko mogliśmy rozkoszować się „The Duchess EP”, a kilka miesięcy później drugim i na razie ostatnim wydawnictwem „Alchemy EP”.

Jej muzyka to niesamowite połączenie modern popu, muzyki elektronicznej z wysokiej półki oraz, niepodważalnie najważniejszych, elementów orientalnych jak chóry, dźwięki instrumentów i klimat, który tworzy swoim głosem. Przeciągane frazy, zabawy z deformacją wokalu.

Każdy utwór jest mocno inny – jednemu bliżej do standardowej indietroniki, inny ma naleciałości popowe, a kolejny osadzony jest w mrocznym klimacie i samplach blisko związanych z trancem. Ta różnorodność, przy jednoczesnej spójności ze względu na motyw przewodni, to największa moc wokalistki.

Na początku tego roku Brytyjka współpracowała z How To Dress Well przy produkcji „The One”, które powstało w dwóch wersjach (tak naprawdę nie różniących się od siebie) wersji TĀLI i oczywiście amerykańskiego producenta. Zarejestrowano przebieg tworzenia utworu, ponieważ to „Song From Scratch”. Tutaj możesz posłuchać tego utworu:

TĀLĀ, tak samo jak Nao, w roku 2015 poświęciła sporo czasu na podróżowanie i szukanie kolejnych inspiracji. Twierdziła, że zaskoczy nas czymś specjalnym, co zostanie stworzone bardzo spontanicznie. I miała rację – w połowie roku zaczęła pokazywać nam nowe, fantastyczne utwory, które stworzyła razem z artystami z najróżniejszych części świata. Na „Malika” EP znaleźli się Sylas (Wielka Brytania), WA$$UP (Korea), Atiye (Turcja),  Sadat & Alaa Fifty (Egipt) czy Jillian Banks (USA).

Całość do posłuchania m.in. na YouTube i Spotify.

A album długogrający? Będzie, prawdopodobnie gdzieś w 2016.

Nie jestem fanem czystej orientalnej muzyki, ale to co z dźwiękami potrafi robić ta dziewczyna, to prawdziwy dar. Czekam na więcej, mam nadzieję, że po tym tekście i próbce muzyki, Ty także!

***

Artystka została wybrana jako „Ones To Watch 2016” przez VEVO dscvr. Dzięki temu możemy zobaczyć jak TĀLĀ wykonuje „Praise” na żywo. Fantastycznie to brzmi i wygląda.