Pan od Muzyki

TheBest5: Aurora, Noname, 6LACK, BROCKHAMPTON & Christine and the Queens

5. Aurora – Infections Of A Different Kind – Step 1

Aurora to Aurora i nie ma żadnej dyskusji na temat tego, czy jej nowe wydawnictwo trafi do mojego topu miesiąca. Nie jest to jednak materiał, który odbije się na moim postrzeganiu muzyki. “Infections Of A Different Kind – Step 1” dostało swój własny wpis w dniu wydania, napisałem tam co nieco o tym, skąd w ogóle wziął się ten album. Teraz muszę poświęcić kilka słów samemu brzmieniu. Czy ten materiał mnie czymś zaskoczył? Jasne. Norweżka próbuje inkorporować nowe dźwięki do produkcji, ciągle rozwija też swoje umiejętności pisarskie – historie, które opowiada, są naprawdę nieprzeciętne i angażujące.

Album brzmi dobrze, ale trochę tak, jak można się było tego spodziewać. Za mało tutaj dziwności i niespodziewanych dźwiękowych zwrotów akcji. Całość jest dość łagodna. Śliczna, ale prawdopodobnie jedynie “Churchyard” tak naprawdę różni się mocniej od reszty, a to także głównie za sprawą linii wokalu.

Na pewno będę wracał do tej płyty, ale przyjmuję ją umiarkowanie ciepło. A od Aurory oczekuję teraz już zdecydowanie więcej. Oby “Step 2” przyniósł świeżość.

Scroll Up