Trzecie podsumowanie tygodnia w nowej formule, która nie ogranicza się do pojedynczych utworów, a podrzuca Ci ich całe garście. Zapraszam na #TracktorWeekly 03.

Wow, za nami już trzeci tydzień września, jak ten czas szybko leci. Za zakrętem czai się już jesień, cieszysz się? Ja bardzo! Chciałem podrzucić Ci cały wór świetnej muzyki, która ukazała się w tym tygodniu w sieci. Jest to dość pokaźna lista, bo znalazło się na niej aż 27 utworów, każdy z nich naprawdę sprawił, że poczułem się lepiej, więc pomyślałem sobie, że nie będę sknerą i Ciebie też poczęstuję.

Będę teraz z Tobą bardzo szczery i podzielę się obserwacją (podobno blogerzy nie powinni tego robić, tylko wykorzystywać, by poprawić jakość materiału i zoptymalizować ruch, czy coś) – nie lubisz czytać tekstów w których omawiam jeden utwór, prawda? Zauważyłem to przez ostatnie trzy tygodnie. Jeśli się mylę, daj znać, może uda nam się coś z tym zrobić, ale to raczej widać gołym okiem, nie muszę wspierać się cudownymi statystykami Googla i Facebooka. Dlatego kończę z regularną publikacją wpisów opatrzonych nazwą “Tracktor” – w końcówce tego miesiąca i w październiku skupię się na muzycznej publicystyce, jakby to nie brzmiało, i ciekawie złożonych plejkach, bo to interesuje Cię najbardziej. Ale przejdźmy do podsumowania!

Na playliście #TracktorWeekly 03 znajdziesz sporo utworów artystów kompletnie nieznanych, takich, których w ubiegłym tygodniu nie kojarzyłem także ja. Jest również kilka nowych singli muzyków, którzy w branży są od jakiegoś czasu: Rationale, Kyla La Grande, AlunaGeorge czy The Japanese House. Wszystkie wyśmienite. Zwróć szczególną uwagę na Sabellę, TOPS, Oskaara, Ivey i Royaume. Naprawdę warto.

To tyle. Jeśli chciałbyś coś mi przekazać, podrzucić utwór lub podpowiedzieć, nie krępuj się – czekam! Jest wiele sposobów by to zrobić. Przyjemnego słuchania, gdy włączysz muzykę, przekonasz się, że takie będzie!