Mądry, stanowczy, ale także skryty. Dziennikarz i muzyk, który postanowił poukładać sobie wszystko w głowie nagrywając utwory, z których następnie stworzył album. Taki jest Victor Holmberg a.k.a. 1987.

1987 tworzy muzykę mroczną, wolną i spokojną. Bardzo introwertyczną, a zarazem zawsze stara się wyjść poza swoją „Strefę Komfortu”, by opowiadać prawdziwie i o tym co go dotyka. Trzy miesiące temu po dwóch latach samotnej pracy wydał pierwszy album „Härskarkonst”, który poprzedzony był kilkoma singlami i remixami utworów innych szwedzkich muzyków. Polskie tłumaczenie tytułu nie oddaje wszystkiego, ale „Sztuka Rządzenia” wiele mówi o artystycznym zamyśle.

Wszystkie utwory, z których połowę można było usłyszeć śledząc poczytania Victora Holmberga od 2013 roku, mają teksty w języku szwedzkim. Myślę, że to dodatkowo nadaje im niesamowitej głębi. Oczywiście słuchając nie poznamy dokładnie treści kompozycji, ale podświadomie doskonale się z nim zrozumiemy.

Victor mówił w jednym z wywiadów, że czuł potrzebę zrobienia wszystkiego na własną rękę, nawet, jeśli wiązało się to z przedłużeniem pracy. Był bardzo zadowolony z efektu końcowego, ale raczej nie zamierza ponownie pracować nad materiałem w ten sposób.

Co ciekawe w tym tekście odnoszę się przede wszystkim do „Härskarkonst” jako całości, właśnie ze względu na to, że powolna praca nad konstrukcją krążka sprawiła, że oprócz tych dziesięciu utworów, 1987 nie może pochwalić się innym autorskim materiałem.

„Ocean” to pierwszy opublikowany przez niego utwór. Zwróć uwagę przede wszystkim na delikatny wokal. Aksamitny głos Szweda potrafi zbudować napięcie w opozycji do melodii. Choć w tym przypadku nie widać tego zbyt wyraźnie, bo cała kompozycja charakteryzuje się wrażliwością i dużym spokojem.

Głos 1987 nie jest wyłącznie delikatny, ale także dość wysoki jak na mężczyznę. Potrafi się nim znakomicie posługiwać, co prawdopodobnie jest jego największym atutem, bo to właśnie ze względu na połączenie wokalu i dźwięku, jego muzyka zyskuje niezwykły charakter i lekkość. Tak jak w utworze „Bomb”

Victor Holmberg jest także blogerem/dziennikarzem piszącym dla szwedzkiego Radar Magazine i to dzięki współpracy z RM poznał część artystów z którymi pracował w przeszłości i ma zamiar kolaborować w nadchodzących miesiącach. Tworzy doskonałe remiksy, nadając im osobliwy charakter, którego nie można pomylić, a dzieje się tak jedynie w przypadku najznamienitszych postaci na rynku muzycznym.

Chyba najciekawszy remix w jego dorobku, utworu Szwedki Tove Styrke.

Podczas pracy na albumem utwory 1987 były często polecane przez blogerów muzycznych oraz kolegów po fachu i to głównie przez te działania materiał Szweda zyskał rozpoznawalność. Nie ulega wątpliwości, że jego dźwięki potrafią przykuć uwagę, mają ten magnetyzm, który sprawia, że chce się ich słuchać bez robienia przerwy. To właśnie charakteryzuje dobrego artystę i dobrą płytę, a „Härskarkonst” z całą pewnością taką jest.

Płyta do odsłuchu na Spotify i na SoundCloudzie.