Gdy zaczynam pisać podsumowanie tygodnia, jest kilka minut po 14:30. Okazuje się, że muszę włączyć lampkę, by dobrze widzieć, bo za oknem robi się szarawo. Pierwszy tydzień grudnia okazał się brzydki i zimny. Prawdopodobnie można było się tego spodziewać, ale jakoś zaskoczyła mnie “nagła” zmiana temperatur. Koniec roku nadchodzi, pora zabierać się za podsumowywanie ostatnich 365 dni i nie myślę tu wyłącznie o muzyce.

Najlepiej rozmyśla się i zbiera wszystko do kupy przy spokojnej, a może nawet smutnej muzyce. Właśnie taką przygotowałem dla Ciebie na dzisiaj. Mimo że to podsumowanie ostatnich 7 dni i tego co udało mi się wygrzebać, mam wrażenie, że celowo uzbierałem taką nastrojową playlistę.

Przeczytaj poniższą historię – wyjaśni dlaczego ułożyłem playlistę w ten sposób.

Na początek Nathaniel Rateliff, songwriter z Denver i RY X, niezwykły artysta z Los Angeles. Wprowadzą Cię w odpowiedni nastrój – bez pardonu powalą i każą szlochać. Ale będą to łzy ukojenia, nie przejmuj się. Na trzeciego pojawi się Sky Girls z Portland. Nieco inne dźwięki, poczujesz się jakby otulony kocykiem. Przyda się.

Furns i Dream Lake, których utwory to pozycje 4. i 5. na playliście podtrzymają efekt utulenia, ale także zaczną Cię motywować do działania i patrzenia na wszystko pozytywnie, na jaśniejszą stronę życia. Blanche będą chcieli to wszystko popsuć smutnymi i wolnymi bitami, ale to tylko test – jeśli się mu oprzesz “Będziesz Zwycięzcą!”. Jeśli ulegniesz, nie martw się – to fantastyczna muzyka, która sprosta Twoim oczekiwaniom.

Ostatnia część ma dodać Ci otuchy, sprawić, że przetrwasz, bo przecież życie jest “Survivalem”, a przypomina o tym świetny utwór K BLEAX. Gdy już uświadomisz sobie, że nie ma problemów, są tylko wyzwania, Laurel i jej nowy kawałek “Memorials” ostatni raz sprawi, że sobie przypomnisz – zarówno rzeczy złe, jak i te dobre. Będziesz musiał sam zdecydować, którą ze ścieżek wybierzesz. Gdy już się uporasz i wybierzesz właściwie, czeka na Ciebie Aurora “Under Stars”. Bo pod gwiazdami najjaśniej. Tam już nigdy się nie zgubisz.

Trzynasta playlista miałaby być pechowa, nieszczęśliwa lub co gorsza – zła muzycznie? Nic z tego, nie ma takiej możliwości! Do końca 2014 roku coraz bliżej, mam nadzieję, że przynajmniej wiesz już czym obdarujesz najbliższych na Gwiazdkę. O plany na kolejny rok na razie nie pytam :)

Do przesłuchania!