Pierwsza listopadowa niedziela przynosi nam ósmą już playlistę „Wbij Ósemkę” czyli swoiste podsumowanie tego co w internetowym światku muzycznym działo się przez ostatnie siedem dni. Nie są to oczywiście wszystkie nowości, jakie ukazały się w tym czasie. Jest to zestawienie tego co nowe i zarazem przypadło mi do gustu.

Poruszamy się od niedzieli do niedzieli, tym razem wydarzyło się, bądź trafniej – przydarzyło się znów kilka niezwykłych rzeczy. Oczywiście dźwiękowych.

Znów okazało się, że jest tego więcej niż powinno być. I choć w tym tygodniu zachowałem format ośmioutworowy (nie liczę bonusów), to piosenek na playliście mogłoby być zdecydowanie więcej.

W pierwszą niedzielę listopada rozpoczynamy od Deaths i utworu „Lonewolves”. Ciepła melancholia w stylu Hopium, Hoodlem czy Movement. To pierwszy kawałek tego projektu pochodzącego z Berlina. dd elle to także młody i dość niezwykły brzmieniowo twór. Ciepła gitara, stonowane syntezatory i dziwny dziewczęcy wokal – utwór „Kind 2 U” w wersji demo. Endy Yden, którego utwór to trzecia propozycja zakrawa już o prog rock. Długie pociągnięcia strun i wokal proszący o ukojenie rozdartej duszy (ważna sprawa: to Polak).

Wraz z kolejną piosenką zmieniamy całkowicie klimat. K Stewart proponuje nam muzykę znajdującą się gdzieś pomiędzy nu disco, a współczesnym popem. Na jednak pewien oryginalny sznyt i właśnie dlatego „Close Enough” tak mi się podoba. Folly Rae natomiast w „Run For Cover” sięga to tego co obecnie w muzyce alternatywnej najmodniejsze – łączenie soulu i instrumentów akustycznych z elektroniką. Oh Wonder proponują „Dazzle” w którym brzmią jak połączenie La Roux i Cathedrals. Voyageur i Alex Vargas to kwintesencja tego co w muzyce z męskimi wokalami najpiękniejsze – poruszające głosy, muzyka i teksty.

Oprócz pięknej playlisty mam dla Ciebie dwa świetne bonusy. Zacznijmy od tego z polskim akcentem.

JA MIRØN X OLFVN – Purity

O Ja Mirøn czyli Ani Mironowicz pisałem w Polskich Dźwiękach, pod koniec lata. Niedawno udostępniła kolejny kawałek ze swoim udziałem. „Purity” trzyma poziom i nadal utrzymuje świetny klimat świata za mgłą.

Cytat z opisu utworu na SoundCloudzie: „Pierwszy track z naszej wspólnej EPki, która będzie w całości dostępna ZA DARMO. PURITY to ‚tribute’ dla naszej ulubionej artystki ‚SZA’. ‚Sentimento, eccitazione e la paura’ EP zawiera razem 3 tracki, oparte na sentymencie, podnieceniu i strachu co daje bardzo mroczny i melancholijny klimat.”

Kid Astray – Back To The Ordinary

Utwór pochodzi z pierwszej EP-ki Norwegów, która ukaże się 15 grudnia. Jest dobrze, rockowo z domieszką popowo-funkowych brzmień. Nowe NONONO? W sumie, czemu nie.

Na dzisiaj to wszystko. Za nami już osiem odcinków, jak ten czas szybko leci. Daj znać co myślisz o plejce, zachęcam także byś podrzucił mi swoje odkrycia tego tygodnia. Dzięki i do przesłuchania!