Week in Tracks, czyli najciekawsze utwory, wideoklipy, występy telewizyjne i sesje live. Najbardziej charakterystyczne i dostarczające, w szybkim zestawieniu dla Ciebie.

Podczas siedmiu dni, w muzyce dzieje się niesłychanie wiele rzeczy. Większość ciekawych utworów trafia do Neuzika, ale brakuje mi miejsca do swobodnego wrzucania kawałków starszych, wideoklipów oraz ciekawych nagrań, które niespecjalnie nadają się do playlisty. Stąd pomysł na krótkie teksty „Week in Tracks”, które będą swodobną listą przemyśleń oraz klipów z YouTuba oraz SoundClouda.

By trzymać rękę na pulsie, ale nie przemęczać palców!

Daughter stworzyli soundtrack do gry. Life Is Strange: Before The Storm jest prequelem tytułu Life Is Strange, który w 2016 roku otrzymał nagrodę BAFTA Games Awards w kategorii „Story”. Brytyjskie trio przygotowało album „Music From Before Storm”, który opisywany jest jako „original score” i który ukaże się 1 września. Pierwszym udostępnionym utworem jest „Burn It Down”, które zadowoli każdego miłośnika muzyki Eleny Tonry, Igora Haefeliego i Remi’ego Aguilella.

Jay Z nie przestaje zaskakiwać. Promocja jego nowego albumu „4:44” została rokręcona na całego. Co chwilę dostajemy nowe wideoklipy i materiały zza kulis. Po kilku dniach od premiery na Tidalu, na YouTube trafiło wideo do utworu „Moonlight”, które jest rekonstrucją fragmentu odcinka Friends (dokładnie S03E02 „The One Where No One’s Ready”) z czarnoskórą obsadą. Żeby nie było zbyt prosto – w klipie i utworze pojawiają się meta-nawiązania do oscarowego filmu „Moonlight”.

Alice Glass, która rozpoznawalność zyskała jako połowa Crystal Castles powróciła z nowym utworem. Po przecierającym solowe szlaki „Stillbirth” z lipca 2015, nadszedł czas na odrobinę łagodniejsze i bardziej alegoryczne „Without Love”. Numer brzmi dobrze, a wideo, wyprodukowane przez ludzie z The Fader, robi porażające wrażenie. Nie wiem tylko, czy ta stylistyka jest wystarczająco charakterystyczna – mi od razu do głowy przyszło porównanie do Purity Ring.

„Don’t Delete the Kisses” jest prawdopodobnie moim ulubionym utworem Wolf Alice. Ma w sobie coś pięknego i bardzo charakterystycznego. Od kilku dni ma także wideo. Na pozór prosta historia pary, opowiadana z perspektywy podróży transportem publicznym. Ale to także opowieść o uczuciach i związku młodych ludzi; pełna spontaniczności, pasji i namiętności.

Od wydania „Blood”, pięknej i nastrojowej płyty Lianne La Havas, minęło już trochę czasu. Możemy domyślać się, że artystka w studyjnym zaciszu pracuje nad nowym materiałem, ale póki pokaże go światu, postanowiła wypuścić wideo do utworu „Tokyo”, pochodzącego z albumu z 2015. W klipie Lianne podróżuje po neonowych ulicach… Tokyo.

Jessie Reyez to artystka, która odnajduje się doskonale w wielu stylistykach: R&B, electro popie, soulowych balladach, głębokim electro, a także singer-songwriterskich popisach akustycznych. Kilka dni temu zaliczyła swój telewizyjny debiut w Tonight Show u Jimmy’ego Fallona, wykonując poruszającą wersję „Figures”. Musiała się jednak powstrzymać się od używania wulgaryzmów i jak sama przyznała, trochę było jej ich brak.

Kelela powróciła i rozpoczyna promocję swojej pierwszego albumu długogrającego „Take Me Apart”, który ukaże się 6 października. W ubiegłym tygodniu pojawił się singiel „LMK”, w tym dodane zostało do niego wideo. Brzmieniowo dostajemy to, co w muzyce Keleli najlepsze. Wizualnie, to hołd składany klipom R&B z początku XXI wieku – wąskie przestrzenie, skórzane kostiumy, przesycenie kolorów i ogromna liczba migających świateł.

Elli Ingram to bardzo interesująca artystka, o której dowiadywać będziemy się w najbliższym czasie coraz więcej. Pomiędzy 2013 a 2014 ukazały się dwie jej EP-ki (Sober i Doghouse), a później przepadła, jak kamień w wodę. Teraz powraca z singlem „Table For Two”, który pojawił się w poprzednim Neuziku, a kilka dni temu doczekał się, naprawdę dobrze wyglądającego teledysku.

Yellow Days to postać niecodzienna. Niespełna 18-letni George van den Broek, o głosie zmęczonego życiem marynarza-filozofa-alkoholika, wydał już jedną EP-kę (Harmless Memories w listopadzie 2016), a teraz pokazuje nam nowy materiał. Po mini albumie ukazały się już trzy utwory, ale dopiero „Hurt In Love” doczekał się naprawdę dobrego, bardzo abstrakcyjnego klipu. No i brzmi również doskonale!

A jak wygląda lista Twoich Utworów Tygodnia? Daj znać na Facebooku lub Twitterze!