Week in Tracks, czyli najciekawsze utwory, wideoklipy, występy telewizyjne i sesje live. Najbardziej charakterystyczne i dostarczające, w szybkim zestawieniu dla Ciebie.

Podczas siedmiu dni, w muzyce dzieje się wiele rzeczy. Większość z nich (przede wszystkim utworów) trafia do Neuzika, ale brakuje mi trochę miejsca do swobodnego wrzucania utworów starszych, wideoklipów oraz ciekawych nagrań, które niespecjalnie pasują do playlisty. Stąd pomysł na krótkie teskty „Week in Tracks”, które będą swodobną listą przemyśleń oraz playerów z YouTuba czy SoundClouda. By trzymać rękę na pulsie, ale nie przemęczać palców.

Dzisiaj mam dla Ciebie osiem kompozycji, które złożyły się na mój muzyczny tydzień.

1. Elohim opublikowała wideo do “Skinny Legs”, kwietniowego singla, który był pierwszą kompozycją opublikowaną przez artystkę w 2017. Dużo niepokojących wygibasów.

2. Anna of the North publikuje singiel “Lovers”, który jest utworem wytułowym, jej nadchodzącego, debiutanckiego albumu.

Śledzę poczynania tej artystki od zarania blogowych dziejów, cieszę się, że nadszedł ten moment. 8 września, nakładem Different Recordings/Honeymoon pojawi się krążek “Lovers”, zawierający dziesięć kompozycji, w tym m.in. wydane w 2016 “Baby”.

Duet (bo Anna of the North to od niemal dwóch lat Anna Lotterud oraz Brady Daniell-Smith) powiedział o utworze “Lovers”: speaking of the emptiness of the unrealistic promises we make to each other at the start of relationships. Those promises that we can’t possibly keep like ‘I’ll always be there for you’ and ‘I’ll never leave. The song describes that point when you feel alone and you’re reaching out but they’re not reaching back. Maybe you could get through to them if they just let you in, but the promises they made are broken.

3. Cloves powróciła dwa tygodnie temu singlem “California Numb”, a teraz publikuje do niego wideo.

4. Ella Yelich-O’Connor, którą świat zna jako Lorde, nie zwalnia tempa i na dwa tygodnie przed premierą albumu “Melodrama”, publikuje “Perfect Places”.

Możemy także dowiedzieć się, z oficjalnego źródła, o czym jest najnowszy utwór niespełna 21-letniej Nowozelandki.

5. Bleachers wydał w ostatni piątek bardzo dobry, popowy album “Gone Now”.

Jack Antonoff stworzył materiał w duchu college popu, pomieszany z elementami vintage i ciepełkiem singer-songwriterskiej muzyki. “Everybody Lost Somebody” to jeden z najprzyjemniejszych numerów na tej płycie. Bleachers ma świetne pomysły produkcyjne. Mam nadzieję, że usłyszymy je także na “Melodramie” Lorde, której jest współproducentem.

6. London Grammar podsycają atmosperę dwoma klipami do “Oh Woman Oh Man”.

Brytyjskie trio już 9 czerca pokaże nam swój drugi album “The Truth Is A Beautiful Thing”. Tydzień wcześniej dali nam dwa różne wideoklipy do ostatniego singla. Więcej napisałem tutaj.

7. Trzeci album alt-J jest przyzwoity, ale jako pełne dzieło nie zachwyca. Na “Relaxer” znajdziesz utwór “Last Year”, który jednak wynagradza wszysko. Oprócz wokalu Joe Newmana, usłyszysz Marikę Hackman.

8. Amber Coffman opuściła szeregi Dirty Projectors i skupiła się na karierze solowej. Dało nam to cudowną płytę “City of No Reply”. A najcudowniejszą kompozycją na albumie jest dla mnie kawałek tytułowy.

A z jakich utworów był ułożony Twój tydzień? Daj znać!