Najciekawsze wideoklipy tygodnia. Podwójna przyjemność – słuchasz dobrej muzyki oraz oglądasz interesujące wizuale. Zobacz, co przygotowali: James Blake, Le Couleur, Tei Shi, LPX, Perfume Genius i Billie Eilish.

Tydzień w teledyskach. Wybrałem sześć najciekawszych wideoklipów, które obejrzałem w ostatnich dniach. Znalazły się tutaj z przeróżnych powodów: wymowy, nawiązań do klasyki, ciekawej historii lub doskonałej realizacji.

Są tutaj największe gwiazdy światowych scen, jak i ci, którzy stawiają pierwsze kroki w branży i każdy dobry pomysł, przybliża ich do sławy i chwały.

James Blake – My Willing Heart

James Blake to gość, który zdobył już dozgonny szacunek specjalistów i fanów. Niezależnie od tego, co stworzy i tak chwalony będzie za nowatorstwo i oryginalność. Nawet, jeśli połowa fanów zaśnie przy słuchaniu jego muzyki.

Najnowszym dzieckiem (he he) Brytyjczyka jest wideo do „My Willing Heart” z płyty „The Colour In Anything”. Klip rozniósł się po sieci błyskawicznie, ponieważ jego głównym założeniem jest pokazanie pięknej, ciężarnej Natalie Portman, robiącej różne rzeczy. Ton mojej wypowiedzi sugeruje, że się wyśmiewam. Moja ironia skierowana jest wyłącznie w stronę prostego pomysłu na wideo, bo jego wykonanie to już arcydzieło. Kto ma coś przeciwko oglądaniu Natalie Portman, gdy leży na łóżku lub pływa? No kto? Tylko człowiek bez duszy!

La Couleur – Premier Contact

„Premier Contact” to singiel kanadyjskiego bandu z frankofońskiej prowincji Quebec. Pod koniec 2016 roku zespół wydał płytę P.O.P., która jest mieszanką electro popu, synthu i disco.

Wideo do ciepłego i słodkiego „Premier Contact” to także świetna opowieść. Gorący wieczór w klubie disco i cztery osoby, szukające miłości… lub romansu na jedną noc. Każdy chce czegoś innego, a zakończenie zaskakuje. Wizualna część dorównuje muzyce, w swoim lekko kiczowatym stylu lat 70. oraz rozmarzonej atmosferze.

Tei Shi – How Far

Tei Shi uwielbiam od dawna. W 2015 roku dałem tego świadectwo. Niestety odkąd Valerie Teicher zmieniła małą, niezależną Double Denim Records na Interscope/UMG i zapowiedziała wydanie pierwszego albumu długrającego (ten ukaże się w najbliższy piątek, 31 marca), jej muzyka zaczęła tracić południowoamerykańskie smaczki i topić się w morzu przeciętności. Na szczęście „How Far” pokazało, że być może nie będzie aż tak źle.

Wideo do „How Far” to zbiór scen z filmu „Taken” (dowolnej części). Co prawda brakuje Liama Neesona, ale reszta się zgadza. Ucieczka z bagażnika, kryjówka w opuszczonym domu i wędrówka przez zaśnieżone pola.

LPX – Tightrope

LPX to nowy, solowy projekt Lizzy Plapinger, wokalistki duetu MS MR. „Tightrope” to pierwszy singiel, a także pierwsze wideo LPX.

Podoba mi się to, że solowo Lizzy skręca w stronę trochę ostrzejszych aranży: raz, by odróżnić brzmienie od poprzedniego projektu, dwa, bo może to być przejaw jej „wewnętrzej” muzyki. Wideo także wygląda intrygująco – ciemna przestrzeń kontrastowana płomiennymi włosami i wtórującą im kreacją.

Plapinger powiedziała o „Tightrope”: This song is about wrestling with the dizzying highs and lows of throwing oneself wholly with heart, body and mind, towards a risk. For the video I wanted to explore translating that internal battle into a physical one while highlighting the intensity and frenetic energy of the song. The video draws inspiration from artists Hito Steyerl and Norman McLaren as well as the 1948 film The Red Shoes and the ‘Imagination’ routine in Flashdance.

Perfume Genius – Slip Away

Czwarta płyta Perfume Genius „No Shape” ukaże się 5 maja 2017, a jej pierwszym zwiastunej jest singiel „Slip Away”, który ukazał się wraz z wideoklipem.

Muzycznie nie zmienia się wiele w twórczoście Mike’a Hadreasa, choć pojawia się kilka nowych elementów, to ciągle naprawdę przepyszny art-pop. Natomiast teledysk, to już zupełnie inna kwestia. Perfume Genius zabiera nas w baśniowy świat, w którym dominują stroje i przestrzeń, wyjęte prosto z baroku lub oświecenia.

Billie Eilish – Bellyache

Billie Eilish to obecnie najjaśniej święcą postać, spośród wciąż-niepełnoletnich artystek na scenie electropopowej. 15-latka ma za sobą dobry rok, a przed sobą jeszcze lepszy. Singiel „Bellyache” ukazał się pod koniec lutego, ale dopiero w tym tygodniu doczekał się pełnoprawnego wideo.

Billie wraz z wózkiem-zabawką wypełnionym workami z pieniędzmi, przemierza amerykańskie szosy, w poszukiwaniu szczęścia/punktu docelowego (?). Rozsypując dolary i wyrywając kwiaty, nie powstrzymuje się przed pokazywaniem niezadowolenia. Do czasu.

O samym wideo: ktoś świetnie wyostrzył kolory, natura i niebo zestawione z zółtym kostiumem wokalistki, sprawiają wrażenie niezwykle intensywnych i żywych. Czuć upał i zmęczenie.