Lato będzie nasze. Jestem tego pewny. Radość, uśmiech, trochę zabawy, może miłość? A do tego wszystkiego – świetna muzyka.

Drogi pamiętniczku, dzisiaj czuję, że lato będzie nasze. Nie wiem dlaczego mam dobry humor. Może to przez poprawiającą się pogodę? Może wyłącznie przez wybujałą wyobraźnię, która podkłada mi fałszywe wizje kolejnych tygodni? A może przez nadmiar świetnej muzyki, która na pewno przyda się podczas czerwcowych, lipcowych i sierpniowych gorących (i tych niekoniecznie) dni?

Wszystko zaczęło się razem z Nao, która pokazała nowy utwór „Girlfriend” i zapowiedziała debiutancką płytę. „For All We Know” pojawi się 29 lipca i wpisuję się w miesiąc cudownych wydawnictw płytowych. Przecież 8 lipca pojawi się „Nothing’s Real” Shury, a 22 lipca duet Honne zacznie kołysać nas dźwiękami z „Warm On A Cold Night”. Wracając do nowości od Nao. Wydaje mi się, że to taki zwiastun nadchodzącego. Ciepły i magiczny, ale delikatnie nostalgiczny, żebyśmy za nim zatęsknili, gdy się skończy. Na pewno będzie soundtrackiem wielu przygód.

Do mojego nastroju przyłożył się także Tom Misch, który po wydaniu dwóch EP-ek „Beat Tape” vol. 1 & 2, przygotowuje debiut długogrający. Jego „Watch Me Dance” zachęca co najmniej do tupania nóżką. Zaczyna się spokojnie, akustycznie, ale rozwija w kolejny ciepły utwór – siedzisz na werandzie, sączysz koktajl i cieszysz się słońcem. A po chwili wstajesz i kręcisz piruety. I krzyczysz „patrzcie jak tańczę!”.

Na domiar dobrego, Oli Hannaford pokazał, kilkanaście godzin temu, swój drugi autorski utwór – „Lily”. Chłodnymi uderzeniami, jakby stalowych cymbałków, ciepłą gitarą i głosem zaprasza do odpoczynku. Może kocyk, woda i ukochana osoba? A może piesze wędrówki? Oddychaj i daj się ponieść, choć na chwilę.

Oczywiście, podczas lata potrzebna jest chwila na rozmyślanie o kolejnych miesiącach. Być może nawet moment zwątpienia. Do podobnych wniosków dochodzą w kolejnej cudownej kolaboracji Wafia i Ta-ku. Ich „Meet In The Middle” jest zdecydowanie tym, czego będziemy potrzebować wieczorami, po całym dniu wrażeń. Bo przecież życie nie polega wyłącznie na ciągłej zabawie.

A co z łakociami? Podczas zabawy nie odmawiamy sobie przyjemności. Alice Jemima zachęca nas do skosztowania Lukrecji. Ale nie znam nikogo, kto je lubi. To pierwszy singiel Brytyjki, doczekał się już kolorowego, pastelowego (czyli bardzo modnego) wideo. Pudrowe odcienie będą zapewne hitem lata.

Drogi pamiętniczku, czuję, że lato 2016 będzie dobrym okresem. Nawet, jeśli nie wybierzemy się na żadnej festiwal, spędzimy je przy cudownych dźwiękach. Z tym zgadzamy się na pewno.