18. St. Vincent – MASSEDUCTION

13 października / Loma Vista Recordings

To już szósta płyta Annie Clark. Jak ten czas szybko leci! Amerykanka zaskoczyła brzmieniem i wydźwiękiem “MASSEDUCION” z miejsca stając się kandydatką do rocznych podsumowań. Piękne “New York”, wyraziste “Los Ageless”, czy bardzo ironiczne (co w przypadku St. Vincent jest raczej normą) “Pills” składają się na naprawdę świetny album.

Artystka staje się powoli ikoną współczesnej awangardy muzyki indie i nie mam nic przeciwko takiemu stanowi rzeczy. “MASSEDUCTIO” to płyta inteligenta, momentami bardzo zabawna i świetnie brzmiąca – z characterem i intensywnością tam, gdzie jest potrzebna.