Pan od Muzyki

Najlepsze albumy 2017

17. Julie Byrne – Not Even Happiness

27 stycznia / Ba Da Bing! Records

Płyta, która zachwyciła mnie na początku 2017 roku, ale o której później zapomniałem. Okazuje się jednak, że roczne podsumowania są istotne także dla mnie, gdyż można sobie przypomnieć o takich perełkach jak druga płyta Amerykanki Julie Byrne – miękka, estetyczna, powabna i delikatnie przyjemnie chłodna.

Folk wymieszany z klasycznym, bardzo oszczędnym singer-songwritingiem i anielski głos – czysty, lekki, niemal niedostępny. To, jak na “Not Even Happiness” prowadzony jest wokal Julie, zasługuje na każdą nagrodę. Wspina się, drży, otula. Przyciąga i ukaja. Uspokoi każdego. Jedyną wadą wydawnictwa jest jego długość: to tylko 9 utworów, trwających ledwie 32 minuty.

Scroll Up