Neuzik 48 zachwyca zarówno ilością, jak i jakością utworów, które się w nim znalazły. Odręż się i poznaj najciekawsze utwory tygodnia.

Zazwyczaj wybieram do tytułu sześć-osiem nazw projektów i umieszczam je, by obwieścić, czego możesz spodziewać się po Neuziku. Dzisiaj przez kwadrans zastanawiałem się, kogo powinienem wyróżnić. Niech pozwoli Ci to zrozumieć, jak ciekawe zestawienie przed nami. Neuzik 48 kończy styczeń 2017. Znalazło się w nim mnóstwo ciekawych dźwięków, których powinieneś posłuchać.

Zacznijmy od tego, że zestawienia dość wyraźnie różnią się liczbą dodanych nowości. SoundCloud oferuje playlistę złożoną z 15 utworów, natomiast Spotify odbarował nas 24 świeżymi kompozycjami.

Na początku zajmijmy się artystami z pierwszego zestawienia. Walijka Violet Skies proponuje słodkie i spokojne, electropopowe „Island”. Po niej wyłaniają się artyści rodem z Bułgarii: Ruth Koléva pojawia się z lekko soulowym „Tokyo”, wyprodukowanym przez rodaka, Kan Wakana, który sam wydał w tym tygodniu nowość, „I Had To Laugh”, która, jak poprzednie kawałki Gueorgiu Lineva jest dość intensywna i przytłaczająca. Później, dla odmiany, mamy tanecznych Tigę (którego nie trzeba przedstawiać) i tajemniczego Szweda Liohn, który przygotowuje swój pierwszy mixtape i wypuszcza „Over U”.

O kolejnej artystce, Rosie Carney i jej „Awake Me”, pisałem kilka dni temu, tak samo jak, kilka miesięcy temu, o KYYN, która wydała w tym tygodniu kolejny numer ze zbliżającej się EP-ki. Tym razem brzmi inaczej. Superorganism to debiutant/debiutanka, o której nic nie wiadomo, ale „something for your M.I.N.D.” to naprawdę ciekawe dźwięki, a później nadchodzi zestaw tropikalny: Ela Minus to kolejna Kolumbijka stacjonująca w NYC, która zachwyca latino synthem, a duet Sibéri, którego kraju pochodzenia wciąż nie mogę ustalić, wydał debiutancką EP-kę, z której pochodzi „Berlin”.

Następnie pojawia się debiutująca Amerykanka Isadora z future-rnb w postaci „Medications”, a także powracające duńskie trio Chinah i kolaboracja Wolfie z Nadią Rose, do której ma (podobno) należeć 2017. Na koniec, dwa kąski: Magic Island, Niemka polskiego pochodzenia, która za miesiąc wyda oniryczną, debiutancką EP-kę i Jessie Reyez, w której głosie jestem zakochany, od kiedy usłyszałem ją po raz pierwszy. Tym razem z kolejnym zadziornym kawałkiem „Shutter Island”.

Spotify podrzuca także dodatkowo: Ásgeira, który singlem „Unbound” zapowiada drugą płytę, brzeobrażoną Nelly Furtado, której szósty album (który może być świetny) już 31 marca, nowości od Syd (tej z The Internet) i Rag’N’Bone Mana – ich płyty także niedługo. Na tej playliście znajdziesz także coś od Kehlani, której „SweetSexySavage” ukazało się w piątek, czy kolejną świeżą kompozycję od Skott, która zamieniła Chess Club na Sony Music UK i szykuję wielką, światową ekspansję.

Sam widzisz, że jest tego naprawdę sporo!

Przejdź do playlisty na Spotify lub SoundCloud.