Lipiec skończył się z przytupem. Nadszedł czas, by jeszcze raz przesłuchać najlepsze utwory poprzedniego miesiąca. Było ich naprawdę wiele, wybrałem najznamienitsze z nich.

Najwyższy czas przejrzeć wszystkie utwory, które wpadły mi w ucho w lipcu i wybrać najciekawsze z nich. Trochę czasu to zajęło, bo lenistwo, inne obowiązki i oglądanie Friendsów po raz dwudziesty. Na pewno to znasz.

Nie tracąc już ani chwili, przygotowałem dla Ciebie dwie playlisty z najbardziej atrakcyjnymi, moim zdaniem, produkcjami lipca 2016. Tym razem opierałem się przede wszystkim na Spotify, bo to z Neuzika wybrałem 35 pozycji, które dodałem do tego zestawienia w poprzednich trzydziestu jeden dniach. Na tej podstawie powstała też plejka na SoundCloudzie, na której jest kilka zamienników (bo wiesz, największe gwiazdy już dawno zrezygnowały z publikowania utworów na SC), ale wszystkie brzmią naprawdę dobrze. Na pomarańczowej chmurce dźwięku znalazło się 30 kompozycji.

Na playlistach znajdziesz Banks, M.I.A., Reginę Spektor, Jamesa Vincenta McMorrowa czy Blood Orange, ale także Cosimę, Odinę, Connie Constance, Kacy Hill czy Harper. Świetna mieszanka, przy której każdy poczuje się lepiej.

Pamiętaj, że możesz obserwować mój profil na Spotify, na którym w najbliższym czasie pojawi się kilka nowych pozycji, lub też playlistę Najlepsze 2016. Jest także SoundCloud i tam też się polecam :)

A teraz zapraszam do słuchania i dzielenia się opiniami!