Rapowo

20 urodziny albumu The College Dropout: 7 faktów o debiucie Kanye Westa

Autor Czesław Stępień
Czesław Stępień17.02.20246 min.
20 urodziny albumu The College Dropout: 7 faktów o debiucie Kanye Westa

Kanye West jest jednym z najważniejszych artystów współczesnego hip-hopu. Jego debiutancki album „The College Dropout” z 2004 roku na zawsze zmienił oblicze gatunku - łącząc świadomy rap, gospel i soul. W 20. rocznicę premiery przypominamy najciekawsze historie i anegdoty związane z powstawaniem tej kultowej płyty. Od problemów z pozyskaniem sampli po narodziny ikonicznego Dropout Beara. To właśnie na tym albumie rozpoczęła się droga Kanye Westa do statusu supergwiazdy.

Brak zgody Lauryn Hill na sampel

Kanye West od zawsze czerpał inspiracje z twórczości Lauryn Hill. Podczas pracy nad utworem "Self-Conscious" jego menedżer zaproponował, by wykorzystać fragment z akustycznego albumu artystki "The Mystery of Iniquity". Zawiera on słowa "All falls down", które idealnie pasowały do koncepcji utworu.

Aby legalnie wykorzystać sample, Kanye udał się z menedżerem do Miami, gdzie przebywała Lauryn Hill. Tam spotkali brata piosenkarki Rohana Marleya, który dał im jej adres e-mail. Kanye wysłał prośbę o zgodę na wykorzystanie fragmentu wraz z czekiem. Początkowo artystka się zgodziła, ale szybko zmieniła zdanie.

Zespół Kanye'go nie zamierzał się poddawać. Zaczęli eksperymentować z wokalem Johna Legenda, ale ostatecznie to Syleena Johnson zaśpiewała partię Lauryn Hill. Wokalistka akurat pracowała z Westem nad innym utworem i zgodziła się nagrać wokal. Fragment trafił na album, a teledysk do "All Falls Down" powstał zaledwie tydzień później.

Syleena Johnson ratuje utwór

Syleena Johnson okazała się kluczowa dla powstania jednego z najważniejszych utworów na albumie "The College Dropout". Kanye West nie zamierzał rezygnować z wykorzystania sampla z utworu Lauryn Hill, więc zaprosił Johnson do nagrania wokalu w ostatniej chwili.

Dzięki temu udało mu się stworzyć jeden ze swoich największych przebojów, a album zyskał na jakości. Gdyby nie pomoc Johnson, losy debiutanckiej płyty Westa mogłyby potoczyć się zupełnie inaczej.

Raperzy oddali utwory Kanye Westowi

Kanye West zyskał opinię utalentowanego, lecz aroganckiego producenta, zanim wydał swój pierwszy album. Ci, którzy znali go osobiście, doceniali jego talent i chętnie oddawali mu swoje utwory. Tak było m.in. z raperem GLC i utworem "Spaceship" oraz Che Smithem, który dał Westowi instrumentalny utwór gospel "Walk with me". Oba trafiły na album "The College Dropout".

GLC poprosił Kanye'go o bit z potencjałem na przebój komercyjny. Kiedy menedżer Westa usłyszał efekt, namówił go, by zatrzymał utwór dla siebie. GLC się zgodził, co zaowocowało dla niego 5 propozycjami kontraktów płytowych po premierze albumu.

Z kolei Che Smith, znany jako Rhymefest, sam zadzwonił do Westa zachwycony tym, co wspólnie stworzyli. Powstały utwór "Jesus Walks" miał trafić na jego solowy album, ale ostatecznie oddał go Kanye'emu. Został nagrodzony Grammy za ten numer.

Czytaj więcej: Nowa płyta Kanye i Ty Dolla Sign - doczekaliśmy się!

Misio szkolny stał się maskotką albumu

Okładka albumu "The College Dropout" to dziś jeden z najbardziej rozpoznawalnych obrazów w historii hip-hopu. Przedstawia na niej misia ubranego w czerwony sweter z napisem "College Dropout". Kanye West nie chciał umieszczać swojego wizerunku ani twarzy na okładce.

Powstanie charakterystycznego misia okryte jest nutą tajemnicy. Według relacji Plain Pata, menedżera Westa, strój po prostu leżał w szkole, gdzie odbywała się sesja. Nikt go specjalnie nie przyniósł, po prostu został wykorzystany spontanicznie. Od tej pory misio szkolny jest nieodłącznym elementem wizerunku Kanye'go.

Ten przypadkowy strój na sesji zdjęciowej zaważył na całej karierze Kanye'go i stał się jego znakiem rozpoznawczym.

Breathe In Breathe Out uratowało budżet płyty

20 urodziny albumu The College Dropout: 7 faktów o debiucie Kanye Westa

Budżet na produkcję albumu był ograniczony, a włodarze wytwórni Def Jam nie byli przekonani, czy warto finansować debiut Kanye Westa. Zdanie zmienił dopiero szef Lyor Cohen, gdy usłyszał utwór "Breathe In Breathe Out" z gościnnym udziałem Ludacrisa. Był nim zachwycony.

Dzięki temu kawałkowi, który nie jest typowym przebojem z albumu "The College Dropout", Kanye zyskał zaufanie wytwórni i otrzymał zielone światło na dokończenie prac. Gdyby nie "Breathe In Breathe Out" losy tego kultowego materiału mogłyby potoczyć się zupełnie inaczej.

Mike Dean i Kanye zaczęli współpracę od Two Words

Amerykański producent Mike Dean to jedna z kluczowych postaci współpracujących z Kanye Westem od czasów jego debiutanckiego albumu. Panowie poznali się, gdy West usłyszał zmiksowane przez Deana 2 utwory na albumie Scarface'a i był pod ogromnym wrażeniem jego pracy.

Dean został zaproszony do współpracy przy miksie utworu "Two Words". Od tej pory ich znajomość zaowocowała pracami przy takich hitach jak "Stronger", "Power" czy "Niggas in Paris". Trudno wyobrazić sobie dziś dorobek Kanye'go bez udziału Mike'a Deana.

Jay-Z nie zaprosił Kanye na koncert

Kanye West zawsze podkreślał, że jego wielkim idolem i inspiracją jest Jay-Z. Gdy ten organizował pożegnalny koncert "Fade To Black" na słynnym Madison Square Garden, Kanye spodziewał się zaproszenia do występu gościnnego na scenie. Jednak ono nie nadeszło.

Zawiedziony West postanowił wykorzystać ten fakt jako motywację. Zamiast iść na koncert, pojechał do studia nagraniowego. Tam stworzył utwór "Never Let Me Down", który z gościnnym udziałem Jaya trafił na jego debiutancki album dwa dni przed oddaniem materiału do produkcji.

Brak zgody Lauryn Hill na sampel

Kanye West od zawsze czerpał inspiracje z twórczości Lauryn Hill. Podczas pracy nad utworem "Self-Conscious" jego menedżer zaproponował, by wykorzystać fragment z akustycznego albumu artystki "The Mystery of Iniquity". Zawiera on słowa "All falls down", które idealnie pasowały do koncepcji utworu.

Aby legalnie wykorzystać sample, Kanye udał się z menedżerem do Miami, gdzie przebywała Lauryn Hill. Tam spotkali brata piosenkarki Rohana Marleya, który dał im jej adres e-mail. Kanye wysłał prośbę o zgodę na wykorzystanie fragmentu wraz z czekiem. Początkowo artystka się zgodziła, ale szybko zmieniła zdanie.

Zespół Kanye'go nie zamierzał się poddawać. Zaczęli eksperymentować z wokalem Johna Legenda, ale ostatecznie to Syleena Johnson zaśpiewała partię Lauryn Hill. Wokalistka akurat pracowała z Westem nad innym utworem i zgodziła się nagrać wokal. Fragment trafił na album, a teledysk do "All Falls Down" powstał zaledwie tydzień później.

Podsumowanie

Album "The College Dropout" Kanye Westa kompletnie zmienił oblicze hip-hopu po swojej premierze w 2004 roku. Połączył w sobie świadomy rap, gospel i soul, torując drogę nowym artystom. W 20. rocznicę wydania tej kultowej płyty przypominamy najciekawsze historie związane z jej powstawaniem.

Od problemów z uzyskaniem zgody na sampel, przez spontaniczne powstanie charakterystycznej okładki z misiem, aż po sessje nagraniowe, które zaowocowały największymi hitami Kanye Westa. Bez tego albumu trudno wyobrazić sobie późniejszą karierę tego wybitnego artysty hip-hopowego.

Oceń artykuł

rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
rating-outline
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

5 Podobnych Artykułów:

  1. Jak nauczyć się grać na gitarze akustycznej w domu krok po kroku
  2. Najlepsze utwory popularnego YouTubera - Książulo-raper
  3. Jak zagrać solo na keyboardzie? 5 wskazówek dla początkujących
  4. Jak dobrać strój wokalny? Poradnik dla wokalistów
  5. Instrumenty perkusyjne - rodzaje i zastosowanie
Autor Czesław Stępień
Czesław Stępień

Jestem wielkim fanem muzyki i na blogu opisuję różne jej aspekty. Znajdziesz u mnie wiele artykułów o różnych gatunkach muzycznych i ciekawostkach ze świata muzyki.

Udostępnij post

Napisz komentarz

Polecane artykuły